2018-04-27
Gmina dyskryminuje szczypiornistów?

Gmina dyskryminuje szczypiornistów?

--------------------------szept krzykacza

■ Zaplanowana przy Szkole Podstawowej nr 2 (ul. Kilińskiego 75) sala nie spełnia oczekiwań środowisk sportowych. Od miesięcy radni opozycji i przedstawiciele klubów sportowych sygnalizowali władzom miasta, że sala nie spełni wymogów regulaminowych do gry w piłkę ręczną. Teraz oczekują wstrzymania prac przygotowawczych. Nie chcą marnowania naszych wspólnych pieniędzy.

   Przy ul. Kilińskiego 75 – przy dawnym Liceum Ogólnokształcącym im. ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego Prymasa 1000-lecia, a obecnie: Szkole Podstawowej nr 2 im. Bolesława Ścibiorka oraz I Liceum Ogólnokształcącym dla Dorosłych – ma zostać wybudowana sala sportowa. Należy podkreślić: sala a nie hala. W zaplanowanej przez władze miasta sali nie zmieści się boisko do gry w szczypiorniaka (z przynajmniej niewielką powierzchnią na ustawianie składanych trybun dla kibiców).
   Podobnie stało się przed kilku laty przy planowaniu i budowie sali przy Szkole Podstawowej nr 5 przy ul. Sadowej 5/7. Tam też nie można grać w piłkę ręczną. Tak dzieje się w mieście, które jest dumne z reprezentantów Polski w tej dyscyplinie sportu. Przypomnijmy, że w Konstantynowie Łódzkim ostatnio odbył się I Memoriał Andrzeja Szymczaka i Grzegorza Kosmy w Piłce Ręcznej Oldbojów. Od lat KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki występuje w II lidze seniorów. Młodzi szczypiorniści osiągają sukcesy na poziomie krajowym.
   Służąca piłkarzom ręcznym hala miejska na pl. Wolności to jedyny obiekt spełniający wymogi Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Pęka on w szwach, bo korzystają z niego również piłkarze.
   Od miesięcy radni opozycji i przedstawiciele klubów sportowych sygnalizowali władzom miasta, że sala nie spełni wymogów regulaminowych do gry w piłkę ręczną. Teraz oczekują wstrzymania prac przygotowawczych. Nie chcą marnowania naszych wspólnych pieniędzy.
   Sala zaplanowana przy Kilińskiego, ale z poprawkami, które sprawią, że będzie ona spełniała wymogi Związku Piłki Ręcznej w Polsce w połączeniu z sąsiadującą z nią pływalnią oraz halą miejską na pl. Wolności mogłaby tworzyć bardzo funkcjonalny kompleks obiektów sportowych. Ten teren jest świetnie skomunikowany z Łodzią i innymi okolicznymi miejscowościami. To niebagatelne atuty. Po rozpoczęciu inwestycji będzie za późno na jakąkolwiek analizę możliwości naprawy poczynionych zaniedbań. Jeszcze można to zrobić, choćby po to, aby udowodnić, że gmina nie dyskryminuje szczypiornistów.
Bernard Cichosz