2018-07-30
Trzeba też czytać statut gminy!

Trzeba też czytać statut gminy!

■ Okazuje się, że na sesji radnym bardziej potrzebna jest pomoc polonisty niż prawnika.  A najlepiej podczas obrad mieć pod ręką słownik języka polskiego. Trzeba też czytać statut gminy! Wtedy, do wyjaśnienia wielu wątpliwości, nie potrzeba autorytetów prawnych…

 

Moje uwagi po majowej XLVI sesji Rady Miejskiej w Konstantynowie Łódzkim (17.05.2018) zatytułowane Mieć pod ręką słownik języka polskiego („Wiadomości - 43bis” nr 693/694) zakończyłem następującą uwagą:
Okazuje się, że na sesji radnym bardziej potrzebna jest pomoc polonisty niż prawnika. A najlepiej podczas obrad mieć pod ręką słownik języka polskiego.
Po czerwcowej XLVII sesji Rady Miejskiej (21.06.2018) mogę stwierdzić, że do tej uniwersalnej porady należy dodać jeszcze jedno zdanie: Trzeba też czytać statut gminy!

 

Podczas wspomnianej czerwcowej sesji w punkcie obrad Interpelacje, wnioski i zapytania radnych oraz udzielanie odpowiedzi przez Burmistrza radny Włodzimierz Jędrasik ponownie odniósł się do interpretacji zwrotu „w szczególności” użytego w § 34. Statutu Miasta*. Polemizował z wykładnią zastosowaną przez radcę prawnego urzędu podczas poprzedniej sesji. Analiza tej wykładni była też myślą przewodnią mojego tekstu Mieć pod ręką słownik języka polskiego.
Obaj dyskutanci (radny i radca prawny) powoływali się na nieprzytoczone autorytety prawne, które inaczej interpretują zwrot „w szczególności”.

 

Sprawa jest prosta i nie potrzeba autorytetów prawnych, aby ją rozstrzygnąć. Wystarczy przeczytać Statut Miasta Konstantynowa Łódzkiego, potem zajrzeć do dowolnego słownika języka polskiego i zapoznać się z hasłem „w szczególności” lub „szczególnie” (tu może być też przydatny słownik synonimów, który uświadomi nam, że w szczególności / szczególnie oznacza: koniecznie, niezbędnie, obowiązkowo, obligatoryjnie).
W § 54. Statutu czytamy, że uchwały rady miejskiej powinny być zredagowane przy użyciu wyrażeń w ich powszechnym znaczeniu oraz, że należy unikać posługiwania się wyrażeniami specjalistycznymi. Tym bardziej sam statut, jako część uchwały (podstawowej dla gminy!), powinien używać „wyrażeń w ich powszechnym znaczeniu” i nie posługiwać się „wyrażeniami specjalistycznymi”.

 

Biorąc powyższe pod uwagę, zgodnie z § 34. Statutu Miasta Konstantynowa Łódzkiego, porządek obrad (każdej sesji!) obejmuje obligatoryjnie:
1) przyjęcie protokołu z obrad poprzedniej sesji;
2) sprawozdanie z działalności Burmistrza w okresie międzysesyjnym, zwłaszcza z wykonania uchwał Rady;
3) rozpatrzenie projektów uchwał lub zajęcie stanowiska;
4) interpelacje i zapytania radnych;
5) uchylony;
6) wolne wnioski i informacje.

 

Nieuwzględnianie powyższych pięciu punktów w porządku obrad jest naruszeniem Statutu Miasta. Radny Włodzimierz Jędrasik, jako pierwszy, wyraźnie zwrócił na to uwagę. Takie łamanie Statutu Miasta ma w naszym mieście miejsce podczas każdej nadzwyczajnej sesji rady miejskiej.
Można jeszcze dodać, że nieuwzględnienie w porządku obrad zapisu § 34.4) spowoduje naruszenie § 36. 8. (Przewodniczący Rady informuje radnych o złożonych interpelacjach i odpowiedziach na nie na najbliższej sesji Rady, w ramach odrębnego punktu porządku obrad), bo na najbliższej sesji zabraknie tego odrębnego punktu!

 

Przy okazji warto zwrócić uwagę na inne zapisy Statutu nieprzestrzegane przez przewodniczącego konstantynowskiej rady podczas obrad.
♦ § 49. 1. zawiera zapis:
W trakcie obrad lub nie później niż na najbliższej sesji radni mogą zgłaszać poprawki lub uzupełnienia do protokołu, przy czym o ich uwzględnieniu rozstrzyga Przewodniczący Rady po wysłuchaniu protokolanta i przesłuchaniu nagrania z przebiegu sesji
Proponowany przez przewodniczącego porządek obrad sesji nadzwyczajnej zwykle nie zawiera obligatoryjnego punktu zapisanego w § 34. 1) (przyjęcie protokołu z obrad poprzedniej sesji). Ta procedura jest realizowana dopiero na następnej sesji. A wtedy zgodnie ze wspomnianym zapisem radni mogą wnosić poprawki tylko do protokołu z sesji nadzwyczajnej, a nie mogą (zgodnie ze Statutem) już zgłaszać poprawek lub uzupełnień do sesji wcześniejszej, poprzedniej. Dla dobra sprawy nie jest to przestrzegane, ale formalnie następuje wtedy łamanie Statutu!
♦ Ponadto wnioski natury formalnej zazwyczaj przegłosowywane są bez uwzględnienia w pełni zapisu § 41. 2.:
Wnioski formalne Przewodniczący Rady poddaje pod dyskusję po dopuszczeniu jednego głosu „za” i jednego głosu „przeciwko” wnioskowi, po czym poddaje sprawę pod głosowanie.
♦ Inny przykład (opisywany już przeze mnie) nieprzestrzegania Statutu dotyczy § 59. 4. (Wyniki głosowania jawnego ogłasza Przewodniczący obrad). Interwencje publiczności podczas obrad przyniosły już częściową poprawę, ale podawane wyniki jeszcze nie są kompletne (na początku podawanych wyników niemal zawsze brakuje informacji o ilości radnych, którzy wzięli udział w danym głosowaniu!).

 

Są też w Statucie zapisy sprzeczne wewnętrznie. Warto je poprawić przy okazji przystosowania Statutu do znowelizowanej ustawy o samorządzie gminnym, której wymogi zaczną obowiązywać od początku nowej ósmej kadencji samorządu.
Sprzeczny wewnętrznie jest § 28. W ustępie 1. zawiera zapis:
Sesja odbywa się na jednym posiedzeniu.
sprzeczny z ustępem 2.:
Na wniosek Przewodniczącego obrad bądź radnego, Rada może postanowić o przerwaniu sesji i kontynuowaniu obrad w innym wyznaczonym terminie na kolejnym posiedzeniu tej samej sesji.
JEDNO posiedzenie to jedno i nie ma KOLEJNYCH posiedzeń! Może być kontynuowanie obrad w innym wyznaczonym terminie NA TYM SAMYM POSIEDZENIU tej samej sesji.

 

Przystosowanie Statutu do znowelizowanej ustawy o samorządzie gminnym powinno z zasady polegać na usunięciu tych zapisów Statutu, które są sprzeczne z nowelizacją wchodzącą w życie w nowej kadencji. Rada nie może powtórzyć w uchwale zapisu ustawy (§ 137 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 r. w sprawie „Zasad techniki prawodawczej", Dz.U. Nr 100, poz. 908). Sąd stwierdził (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, sygnatura akt: II SA/Bd 1373/11), że jest to sprzeniewierzenie się zasadom redagowania tekstów prawnych. Nie jest to zgodne z zasadami techniki prawodawczej. Możliwe jest powtórzenie in extenso zapisów zawartych w akcie prawa miejscowego o ile powtórzenie jest zamieszczone z jednoczesnym powołaniem się na konkretny powtórzony przepis ustawy.

 

Bernard Cichosz

……………………………………………………………………………………………….
* Wykładnia radcy prawnego Urzędu Miejskiego w Konstantynowie Łódzkim dot. zwrotu „w szczególności” użytego w § 34. Statutu Miasta Konstantynowa Łódzkiego, zaprezentowana podczas XLVI sesji Rady Miejskiej w Konstantynowie Łódzkim (17.05.2018) jest sprzeczna ze słownikowym znaczeniem tego terminu. To wynika z opisu hasła w dowolnym słowniku języka polskiego i dowolnym słowniku synonimów.
W konsekwencji wymogów zawartych w § 54. Statutu Miasta (Uchwały Rady powinny być zredagowane w sposób zwięzły, syntetyczny, przy użyciu wyrażeń w ich powszechnym znaczeniu. W projektach uchwał należy unikać posługiwania się wyrażeniami specjalistycznymi, zapożyczonymi z języków obcych i neologizmami.) oczywiste jest, że Statut, jako część uchwały, używa „wyrażeń w ich powszechnym znaczeniu” i nie posłuje się „wyrażeniami specjalistycznymi”.
Zatem powszechne znaczenie zwrotu „w szczególności” decyduje o tym, że otwarty katalog pięciu obligatoryjnych punktów obrad, zawarty w § 34. Statutu, nie może być zawężony (ujęcie tych punktów w porządku obrad jest konieczne, niezbędne, obowiązkowe, obligatoryjne). Może być tylko uzupełniony o punkty nieobligatoryjne.
Tłumaczenie przez prawnika, że zwrot „w szczególności” ma inne (odwrotne) znaczenie w języku prawniczym (aniżeli w znaczeniu powszechnym) nie znajduje potwierdzenia w praktyce. Ten zwrot jest używany w Konstytucji RP (np.: art. 146.) i niejednej innej ustawie (np. art. 30. ustawy o samorządzie gminnym) w znaczeniu podawanym w każdym słowniku języka polskiego. Przy zastosowaniu, do wspomnianych artykułów, interpretacji radcy prawnego rząd RP np. mógłby nie wydawać rozporządzeń i nie uchwalać projektu budżetu państwa. Natomiast burmistrz mógłby nie przygotowywać projektów uchwał rady miejskiej i nie wykonywać budżetu miasta!