2018-10-06
KAWĘ NA ŁAWĘ i już ZATKAŁO KAKAO!

KAWĘ NA ŁAWĘ i już ZATKAŁO KAKAO!

--------------------------------------------------------------------szept krzykacza

   Podczas każdej sesji Rady Miejskiej w Konstantynowie Łódzkim, nawet nudnej od początku do niemal samego końca, znajdzie się coś interesującego. Ma to tradycyjnie miejsce w przedostatnim punkcie obrad (Interpelacje, wnioski i zapytania radnych oraz udzielanie odpowiedzi przez Burmistrza).

   Pod koniec sierpniowej sesji (nr XLVIII w dniu 30.08.2018) radny Włodzimierz Jędrasik, z uporem godnym tej istotnej sprawy (przestrzeganie Statutu Miasta przez przewodniczącego rady i całą radę), znów odniósł się do interpretacji zwrotu „w szczególności”*. W krótkim profesjonalnym wywodzie (odwołującym się do zapisów w Statucie Miasta), ale jasno i bez ogródek wyłożył KAWĘ NA ŁAWĘ. I okazało się, że ZATKAŁO KAKAO. Nie było polemiki, nawet próby obrony wykładni zastosowanej przez radcę prawnego urzędu miejskiego podczas majowej sesji (nr XLVI w dniu 17.05.2018).

   To oznacza, że przewodniczący rady miejskiej przyjął do wiadomości, iż w porządku każdej sesji (również nadzwyczajnej), zgodnie z § 34. Statutu Miasta Konstantynowa Łódzkiego, będzie zobowiązany obligatoryjnie ujmować w porządku obrad następujące punkty:
1) przyjęcie protokołu z obrad poprzedniej sesji;
2) sprawozdanie z działalności Burmistrza w okresie międzysesyjnym, zwłaszcza z wykonania uchwał Rady;
3) rozpatrzenie projektów uchwał lub zajęcie stanowiska;
4) interpelacje i zapytania radnych;
5) wolne wnioski i informacje.
Skutkiem tego będzie wyeliminowanie łamania nie tylko § 34. Statutu Miasta, ale również kilku innych paragrafów (§ 36. 8. oraz § 49. 1.) łamanych dotychczas w wyniku niestosowania właśnie § 34 przy ustalaniu porządku obrad rady miejskiej. Wspomniane paragrafy Statutu Miasta zawierają zapisy:
§ 36. 8.

Przewodniczący Rady informuje radnych o złożonych interpelacjach i odpowiedziach na nie na najbliższej sesji Rady, w ramach odrębnego punktu porządku obrad;
§ 49. 1.
W trakcie obrad lub nie później niż na najbliższej sesji radni mogą zgłaszać poprawki lub uzupełnienia do protokołu, przy czym o ich uwzględnieniu rozstrzyga Przewodniczący Rady po wysłuchaniu protokolanta i przesłuchaniu nagrania z przebiegu sesji.

   Ten, może dla niektórych, drobny sukces opozycji w radzie pokazuje, że nie zawsze większość rządząca decyduje się zastosować przegłosowanie mniejszości. Czasem siła argumentów jest większa od argumentu siły.

   Redakcję cieszy fakt, że większość rządząca uległa sile argumentów (przecież mogła przegłosować mniejszość w swojej interpretacji zwrotu „w szczególności”). Od początku wspierałem radnego Włodzimierza Jędrasika w jego zmaganiach z radcą prawnym o przestrzeganie Statutu Miasta. Pisałem o tym w następujących artykułach:
Trzeba też czytać statut gminy! („Wiadomości - 43bis” nr 697/698, s. 6 oraz w Internecie 2018-07-30);
Mieć pod ręką słownik języka polskiego („Wiadomości - 43bis” nr 693/694 s. 5 oraz w Internecie 2018-06-10).
Bernard Cichosz
……………………………………………………………………………………………….
   * Wykładnia radcy prawnego dot. interpretacji zwrotu „w szczególności” użytego w § 34. Statutu Miasta Konstantynowa Łódzkiego, zaprezentowana podczas XLVI sesji RM w Konstantynowie Łódzkim (17.05.2018) jest sprzeczna ze słownikowym znaczeniem tego terminu. To wynika z opisu hasła w dowolnym słowniku języka polskiego i dowolnym słowniku synonimów.
W konsekwencji wymogów zawartych w § 54. Statutu Miasta (Uchwały Rady powinny być zredagowane w sposób zwięzły, syntetyczny, przy użyciu wyrażeń w ich powszechnym znaczeniu. W projektach uchwał należy unikać posługiwania się wyrażeniami specjalistycznymi, zapożyczonymi z języków obcych i neologizmami.) oczywiste jest, że Statut, jako część uchwały, używa „wyrażeń w ich powszechnym znaczeniu” i nie posłuje się „wyrażeniami specjalistycznymi”.
   Zatem powszechne znaczenie zwrotu „w szczególności” decyduje o tym, że otwarty katalog pięciu obligatoryjnych punktów obrad, zawarty w § 34. Statutu, nie może być zawężony (ujęcie tych punktów w porządku obrad jest konieczne, niezbędne, obowiązkowe, obligatoryjne). Może być tylko uzupełniony o punkty nieobligatoryjne.
   Tłumaczenie przez prawnika, że zwrot „w szczególności” ma inne (odwrotne) znaczenie w języku prawniczym (aniżeli w znaczeniu powszechnym) nie znajduje potwierdzenia w praktyce. Ten zwrot jest używany w Konstytucji RP (np. art. 146.) i niejednej innej ustawie (np. art. 30. ustawy o samorządzie gminnym) w znaczeniu podawanym w każdym słowniku języka polskiego. Przy zastosowaniu, do wspomnianych artykułów, interpretacji radcy prawnego rząd RP np. mógłby nie wydawać rozporządzeń i nie uchwalać projektu budżetu państwa. Natomiast burmistrz mógłby nie przygotowywać projektów uchwał rady miejskiej i nie wykonywać budżetu miasta!