2018-12-20
Chcą w komisjach być, czy pracować?

Chcą w komisjach być, czy pracować?

------------------------------zasłyszane w Kansas

■ Czy zwycięski komitet wyborczy musiał oddać pokonanym komitetom przewodnictwo aż trzech komisji rady miejskiej? Szefowanie KOMISJI STATUTOWEJ oraz KOMISJI INFRASTRUKTURY TECHNICZNEJ I BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO uznawane jest „na mieście” za niezasłużony prezent dla pokonanych.
■ Jakie będą skutki sytuacji, w której zwycięski komitet nie ma większości w żadnej z komisji? „Na mieście” przyjmuje się, ze zdziwieniem fakt, iż zwycięski komitet wyborczy nie zadbał o większość w żadnej z komisji.
■ W całej minionej kadencji radni byli nieobecni na posiedzeniach komisji rady miejskiej aż 283 razy! Na sesjach rady miejskiej nie było ich 29 razy.
■ Nieobecność na posiedzeniach komisji ma największy wpływ na kolejność w RANKINGU AKTYWNOŚCI RADNYCH. O tym decydują sami radni zapisując się do wybranych przez siebie komisji. Nie mają żadnych ograniczeń i nie ma tu żadnych obligatoryjnych minimów.
Podczas II (nadzwyczajnej) sesji Rady Miejskiej w Konstantynowie Łódzkim (27.11.2018) wybrano składy osobowe stałych komisji rady miejskiej. Okazało się, że istnieje wielkie zainteresowanie radnych członkostwem we wszystkich komisjach. W konstantynowskiej radzie mamy siedem stałych komisji (w nawiasie ich liczebność w nowej kadencji i pod koniec minionej):
– KOMISJA REWIZYJNA (12 radnych / 8)
– KOMISJA STATUTOWA (8 radnych / 6)
– KOMISJA BUDŻETU I FINANSÓW (14 radnych / 10)
– KOMISJA INFRASTRUKTURY SPOŁECZNEJ (8 radnych / 13)
– KOMISJA INFRASTRUKTURY TECHNICZNEJ I BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO (13 radnych / 14)
– KOMISJA MIESZKANIOWA (8 radnych / 8)
– KOMISJA SKARG, WNIOSKÓW I PETYCJI (9 radnych / –)
W minionej kadencji KOMISJA INFRASTRUKTURY SPOŁECZNEJ powstała z połączenia dwóch innych stąd jej duża liczebność. W bieżącej kadencji, zgodnie z wymogami ustawowymi, powołano KOMISJĘ SKARG, WNIOSKÓW I PETYCJI.
Łatwo zauważyć znacznie większą liczebność komisji w bieżącej kadencji, aniżeli w minionej.
Podczas wspomnianej sesji doszło nawet do naruszenia prawa. W ferworze pośpiesznych zapisów dwoje wiceprzewodniczących rady zapisało się do KOMISJI SKARG, WNIOSKÓW I PETYCJI. I to zostało zaakceptowane przez całą radę miejską. Nastąpiło już złożenie rezygnacji przez wiceprzewodniczących rady.
RANKING AKTYWNOŚCI RADNYCH w minionej kadencji (piszemy o nim w dalszej części artykułu) pokazał, że praca w komisjach rady miejskiej nie była najmocniejszą stroną aktywności konstantynowskich radnych. Stąd może „na mieście” powtarzają się pytania: Skąd takie duże zainteresowanie radnych komisjami? Czy radni chcą w komisjach być, czy pracować? A może chcą się nawzajem kontrolować?
Warto podać imienne zainteresowanie radnych komisjami (po nazwisku liczba komisji, w których znaleźli się radni):
BUJNOWICZ Robert 4
CZEKAJEWSKA Jadwiga 3
JABŁOŃSKA Elżbieta 4 (-1)
JAKUBOWSKI Jacek 4
KORCZYŃSKI Dariusz 4
ŁOPACIŃSKI Marek 5
MALCZEWSKA Aneta 7
MATYJAK Małgorzata 7
MŁYNARCZYK Sławomir 6
RADWAŃSKI Radosław 5 (-1)
SUDRA Konrad Wiktor 4
STELMASIAK Dariusz 5
SZCZEPANIAK Gabriela 5
SZYMCZAK Michał Jan 5
SZYMONOWICZ Beata Lidia 4
W nawiasach liczba komisji, w których radni nie mają prawa być.
Dwie radne (MALCZEWSKA Aneta, MATYJAK Małgorzata) zapisały się do wszystkich komisji.
„Na mieście” pada też pytanie: Czy zwycięski komitet wyborczy musiał oddać pokonanym komitetom przewodnictwo aż trzech komisji rady miejskiej? Zrozumiałe może być przewodzenie KOMISJI REWIZYJNEJ przez radnego spoza zwycięskiego komitetu, ale szefowanie KOMISJI STATUTOWEJ oraz KOMISJI INFRASTRUKTURY TECHNICZNEJ I BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO uznawane jest „na mieście” (zwłaszcza przez zwolenników zwycięskiego komitetu) za niezasłużony prezent dla pokonanych.
„Na mieście” przyjmuje się, ze zdziwieniem fakt, iż zwycięski komitet wyborczy nie zadbał o większość w żadnej z komisji. Jakie będą skutki tej sytuacji? Wprawdzie w dwóch komisjach o „remisowych” składach może zadecydować „podwojony” głos przewodniczących ze zwycięskiego komitetu, ale wynika to z niedemokratycznego zapisu wprowadzonego do STATUTU MIASTA przez KPS. Ten zapis powinien zostać jak najszybciej usunięty.
Nasza redakcja zamierza kontynuować swój RANKING AKTYWNOŚCI RADNYCH. Wzbudził duże zainteresowanie, czasem kontrowersje (podyktowane odczuciami i własnymi ocenami czytelników), ale nie otrzymaliśmy żadnych merytorycznych uwag. Oczekiwaliśmy na ewentualną krytykę naszej subiektywnej skali punktowej. Z tym nikt nie próbował polemizować.
W minionej kadencji nieobecności radnych na posiedzeniach komisji rady miejskiej miały duży wpływ na RAR. W całej minionej kadencji radni byli nieobecni na posiedzeniach komisji aż 283 razy! To ogromna liczba. Na sesjach rady miejskiej nie było ich 29 razy.
Interesująco wypada porównanie zdobyczy punktowych wszystkich radnych w poszczególnych rankingach cząstkowych:
♦ inicjatywy uchwałodawcze: + 180
♦ spotkania z wyborcami: + 310
♦ stały kontakt: + 50
♦ interpelacje do burmistrza: +780
♦ nieobecność na sesjach: – 174
♦ nieobecność na posiedzeniach komisji: – 849
Okazuje się, że największy wpływ na kolejność w RANKINGU AKTYWNOŚCI RADNYCH ma nieobecność na posiedzeniach komisji! O tym decydują sami radni zapisując się do wybranych przez siebie komisji. Nie mają żadnych ograniczeń i nie ma tu żadnych obligatoryjnych minimalnych wymagań. Cały dorobek z aktywności w zakresie inicjatyw uchwałodawczych i interpelacji (tu jest najwięcej punktów do zdobycie) można stracić nieobecnościami na posiedzeniach komisji.
I niech nikogo nie dziwi, że wyborcy zadają sobie pytanie: Czy radni chcą w komisjach być, czy pracować?
Bernard Cichosz
Rys. Arkadiusz Gacparski