2019-01-17
Niemen to był Wielki Pan

Niemen to był Wielki Pan

Mija piętnasta rocznica śmierci wspaniałego twórcy, legendarnego piosenkarza, kompozytora, instrumentalisty. Zmarł 17 stycznia 2004 roku, po długiej, ciężkiej chorobie. W lutym 2019 ukończyłby 80 lat.
Przypominam swój tekst o Niemenie z roku 2008.
Bernard Cichosz: Łza mi się kręci i pęcznieje w oku
Już po Świętach Bożego Narodzenia w nowym roku 2008 zrobiłem sobie prezent. Kupiłem 13 płyt CD z nagraniami NIEMENA. Kiedyś miałem wszystkie jego czarne krążki. Przed kilku, a może to nawet przed kilkunastu laty, nie było już w mieszkaniu miejsca na adapter, zresztą zepsuty - później plątał się on gdzieś po kątach piwnicznych. Nowego nie kupiłem. Nastał czas komputera... Na półce zostały niepotrzebne (?) longplaye. Były to wszystkie wydane w Polsce płyty długogrające NIEMENA i chyba jedna dwójka i jedna czwórka oraz Grechuta, Breakout i wcześniejszy Blackout, coś jeszcze... Z ambiwalentnymi uczuciami oddałem wszystkie krążki do Biblioteki Wojewódzkiej w Łodzi.
Później kupiłem perełkę na CD „Czas jak rzeka”. To 21 kawałków na nowo opracowanych przez Niemena. Co jakiś czas przez 73 minuty mój czas płynął jak rzeka, kiedy krążek wkładałem do komputera. Teraz mam już 14 płyt. Dwanaście składa się na dwa zestawy zatytułowane „Niemen od początku”, trzynasta to po raz pierwszy wydany na płycie legendarny koncert z roku 1974 w warszawskim klubie studenckim Riviera. Ta płyta nazywa się „41 Potencjometrów Pana Jana”.
Wszystkich nagrań Niemena słuchałem już wielokrotnie. Ostatnich może nieco rzadziej, dlatego zestaw płyt „Niemen od początku” zacząłem przesłuchiwać od końca. Od Postscriptum. I łza mi się kręci i pęcznieje w oku. Czesław Niemen odszedł 17 stycznia 2004 roku. Moje pokolenie wychowało się na Jego muzyce. On pierwszy zauroczył nas poezją Norwida. Zrobił dla literatury polskiej więcej od wielu nauczycieli. Wspaniale uhonorowało Niemena Polskie Radio. W czwartą rocznicę śmierci w programie pierwszym prawie całą dobę słuchaliśmy specjalnych audycji i muzyki tego wielkiego artysty. Niemena wspominali przyjaciele i słuchacze. On był dla nich kimś więcej aniżeli najlepszym polskim muzykiem. Upiększać nam nie trzeba piękna, on potrafił najlepiej wyśpiewać to piękno. Niemen był uwielbiany, ceniony i szanowany przez fanów i fachowców. Dzisiaj to chyba niespotykane. I jeszcze coś. On był dumny ze swojego patriotyzmu. Czesław Juliusz Wydrzycki zapytany kiedyś, dlaczego przyjął pseudonim Niemen odpowiedział, że kawałek Ojczyzny - tam gdzie się urodził, będzie z nim do końca życia...
Została po nim muzyka, chociaż niełatwo kupić każdą jego płytę. Śpieszmy się z zakupami, nie od razu uda się to zrobić. Jestem wdzięczny koledze, który podpowiedział mi, gdzie można nabyć płyty Niemena.
10 stycznia 2008, nocą w programie III Polskiego Radia Piotr Kaczkowski po odtworzeniu piosenki Dziwny jest ten świat skomentował, że utwór ma 40 lat, a przetrwa jeszcze tylko 300, bo potem to już nie będziemy mieli uszu.
Szkoda, że stacje radiowe zwykle nadają tylko kilka najwspanialszych nagrań Niemena. A miał ich tak wiele...
Pan Niemen to był Wielki Pan napisał z Wiednia do mnie śpiewak i poeta Dariusz Pacak po ukazaniu się w „Ex Librisie 43bis” notki po śmierci Czesława. Tak, Niemen to był Wielki Pan.
Bernard Cichosz, styczeń 2008

Czesław Niemen
POSTSCRIPTUM
Są i dziś
oni
co zwykli deptać
każde ziarnko ziemi
źdźbło niewinne
***
więc powiem Ci najmilsza
tylko tyle
że dzieci naszych
rączki różane
gdy obłapiają
Twoje młode kolana
a Ty
miłością
i całą
macierzyństwa
mocą je ochraniasz
łza
mi się kręci
i pęcznieje w oku
Jesteś
prawie
Nike
chociaż krucha
i bez miecza
z tarczą słońca
u boku

 

 

POLECAMY:

Słowo bp. Józefa Zawitkowskiego wygłoszone podczas pogrzebu artysty.

 

Tęskno mi do Ponadwiecznych
Epitafium dla Czesława Niemena - 30 stycznia 2004 r.


Żyłem z Wami
cierpiałem
i płakałem z Wami.
Nigdy mi kto szlachetny
nie był obojętny...

 

Gdy poeci odchodzą,
milkną muzy.
Gdy odchodzi
Książę Polskiej Piosenki,
chylę czoło
przed majestatem śmierci
i w modlitewnym zamyśleniu
słucham ciszy.


Tak ucho natężam ciekawie,
że słyszałbym Wasiliszki Stare,
Lidę, Grodno
i błękitny Niemen.

 

Królu piosenki!
Zobacz dziś Warszawę,
Popiełuszkowy Żoliborz,
dziewanny złote pod Zamościem
i białe sady Kazimierza.
Msza się dzieje
na Powązkach.
Warszawa
umie dziękować.


Zamyśliły się dziś
i zasłuchały na nowo
Poznańskie Winogrady,
Sopot, Opole, Londyn,
Mediolan, Praha, Chicago
i Paryska Olimpia.


Zadumali się Wszyscy,
którym dawałeś
płatki radosnych wzruszeń
i krople niepokoju.
Dziękują Ci dziś
wszystkie rozgłośnie.


Zamyśliła się Twoja
Terra deflorata,
a nawet ci,
co napawają się przemocą
i wytwarzają nieurodzaje.
Wędrują od złości do złości,
bo serca zasypali w popiele.

 

Pochylają się w zasłuchaniu
Twej muzyki
filmowi Bracia Karamazow,
Hamlet, Kolumb
i Mickiewiczowe Dziady.


A ja chcę poznać,
przez Twoje przemyślenia,
Status mojego ja
i Spojrzeć za siebie,
bo tęskno mi
do Ponadwiecznych,
do tych potomków Adamowych,
którzy pod stropem
Drogi Mlecznej, pokorni,
piękne chylą głowy.

 

Zaśpiewaj nam jeszcze
Iusiurandum patri datum...
Przysięgę daną ojcu
do dziś dochowałem.


Ty już wiesz,
że Błogosławieni są ludzie
czystego serca,
albowiem oni
Boga oglądać będą.
To wyśpiewałeś Ojcu Świętemu
w sierpniu 2002 roku.


Młodym powiedz
za Norwidem:
Kultura to żaden cud,
to tylko zwykła świeczka,
to tych spod serca kilka nut,
ludzkość serdeczna.

Nowych ludzi plemię
niech już nie śpiewa
Dziwny jest ten Świat,
ale niech ocali
Cud Wszechświata
Owoc Wszechbytu - Ziemię,
a ta niech będzie piękna
i czysta
jak pierwsze kochanie.

 

Zapamiętamy Twoją skromność
i Twoją wielkość.
Ja nie z tych
wysoko postawionych grona.
Nie ubolewam,
wyższe są drzewa.
Tacy
od wcielonych
w armie sprzeczne
nie biorą
nawet krzyża zasługi.

 

Nie dziw się już, Książę,
że: Dziwny jest ten świat.
Zadziw się Bogiem
żadnym językiem
Niewypowiedzianym.

 

Teraz już wiesz, że:
...ludzi dobrej woli
jest więcej...
że ten świat nie zginie nigdy
dzięki nim.

 

Nagnij pochmurną dłoń naszą,
gdy będziemy walczyć miłością.

 

Kwiaty Ojczyste
kładę Ci przy grobie
i Nowogródzką Panią proszę,
aby Twą duszę utęsknioną
poniosła tam,
gdzie niebieskie są polany
i gdzie błękitny NIEMEN śpiewa.