2019-04-23
Czy nierychliwe sądy zaszkodzą KRS?

Czy nierychliwe sądy zaszkodzą KRS?

-------------------------------------------------------zasłyszane w Kansas

(KRS to przede wszystkim Krajowa Rada Sądownictwa, ale nam chodzi teraz o Konstantynowską Radę Sportu)
  
Podczas V sesji Rady Miejskiej w Konstantynowie Łódzkim (28.03.2019) głos zabrał były radny Michał Paśnicki, obecnie asystent społeczny posła Tomasza Rzymkowskiego. Jego wystąpienie miało odnosić się do procedury i zasad powoływania członków Konstantynowskiej Rady Sportu.
   Były radny odczytał pismo posła Rzymkowskiego do Prokuratora Okręgowego w Łodzi (z dn. 14 lutego 2019) i odpowiedź na nie (z dnia 11 marca 2019). Korespondencja dotyczy postępowania w sprawie nieprawidłowości w gospodarce finansowej UKS Piątka Konstantynów Łódzki prowadzonego przez Wydział II do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Łodzi, a wcześniej Prokuraturę Rejonową w Pabianicach. Niepokój mieszkańców budzi przedłużające się postępowanie (trwa już ok. 5 lat). O trudnościach w postępowaniu może świadczyć przejecie postępowania od Prokuratury Rejonowej przez Prokuraturę Okręgową (kolejne sygnatury sprawy: Ds450/14, PR 1275.2016, PO II Ds. 9.2018). „Na mieście” rodzi to personalne spekulacje, których bohaterem jest także osoba publiczna piastująca ważną funkcję w samorządzie gminnym, co być może niesłusznie niszczy jej reputację i naraża na utratę społecznego zaufania. Konstantynowianie ubolewają, że przedłużające się postępowanie uderza także w wizerunek UKS Piątka, wiodącego klubu sportowego w Konstantynowie Łódzkim. Poseł Rzymkowski postawił Prokuratorowi Okręgowemu pytania:
   1. Na jakim etapie znajduje się postępowanie w sprawie nieprawidłowości w gospodarce finansowej UKS Piątka Konstantynów Łódzki? Czy można poznać plan kolejnych działań w tej sprawie?
   2. Czy możliwe jest oszacowanie terminu jej zakończenia?

   Z odpowiedzi Prokuratury Okręgowej dowiedzieliśmy się, że śledztwo prowadzone jest teraz pod sygnaturą PO II Ds. 9.2018. W piśmie czytamy, iż śledztwo: obejmuje dwa główne wątki. Jeden z nich dotyczy podrabiania dokumentacji w postaci oświadczeń członków Zarządu UKS „Piątka”, uchwał Zarządu, umów zlecenia zawieranych przez UKS „Piątka” oraz dokumentów przedkładanych do rozliczenia programów, w ramach realizacji których Klub ten otrzymywał dotacje do prowadzonej działalności. Drugi dotyczy natomiast wyłudzania przez Zarząd UKS „Piątka” dofinansowania do działalności statutowej tego Klubu w latach 2009-2014 oraz przywłaszczania pieniędzy i działania na jego szkodę ( czyny z art. 270 § 1 kk, art. 286 § 1 kk oraz art. 296 § 1 i 2 kk i art. 284 § 2 kk w zw. z art. 294 § 1 kk ).
   Zgromadzone w toku śledztwa dowody wskazują, że mogło dojść do wykorzystania środków finansowych otrzymanych przez UKS "Piątka" w sposób niezgodny z celem, na jaki zostały przyznane. W związku z powyższym całość zabezpieczonej dokumentacji finansowo-księgowej w/w Klubu, została przekazana biegłemu z zakresu księgowości, celem ustalenia sposobu wykorzystania środków finansowych otrzymywanych w latach 2009-2014 przez UKS "Piątka" w ramach licznych dotacji.
Zakończenie postępowania jest uwarunkowane opinią biegłego, której wydanie pierwszej części wyznaczono wstępnie na koniec marca 2019 r.

   Treść wystąpienia Michała Paśnickiego budzi u konstantynowian niemałe zainteresowanie, zwłaszcza w kontekście artykułu Dwie osoby z zarzutami związanymi z podrabianiem dokumentów klubu sportowego opublikowanego w dzienniku „43bis” (www.43bis.media.pl) w dniu 16 października 2018. W tym artykule jest podana informacja przekazana przez rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej o tym, że zarzuty związane z podrabianiem dokumentów usłyszały dwie osoby tj. 46-letnia kobieta (była księgowa klubu sportowego) i 44-letni były wiceprezes i członek zarządu klubu. Artykuł w „43bis” nie precyzuje, o jaki klub sportowy chodzi, ale korespondencja posła Tomasza Rzymkowskiego z Prokuraturą Okręgową już nie pozostawia wątpliwości, że w obu przypadkach chodzi o ten sam klub, o konstantynowską Piątkę. I teraz można wrócić do tytułu i pierwszego dwuzdaniowego akapitu (… wystąpienie miało odnosić się do procedury i zasad powoływania członków Konstantynowskiej Rady Sportu). Co tu ma do rzeczy KRS (Konstantynowska Rada Sportu)? Otóż, wystąpienie Michała Paśnickiego miało zwrócić uwagę na obecność w Konstantynowskiej Radzie Sportu trzech osób związanych z klubem sportowym Piątka, którego dotyczy opisane postępowanie prokuratury w sprawie nieprawidłowości w gospodarce finansowej.
   No, i wreszcie zrozumiałe jest tytułowe pytanie często powtarzane „na mieście” od czasu marcowej sesji rady miejskiej. Odpowiedź poznamy wszyscy najwcześniej po wyroku sądu. Niektórzy już tę odpowiedź znają…
Bernard Cichosz