2019-12-13
Skąd wspólnota samorządowa naszej gminy może czerpać informacje o działaniach burmistrza, rady miejskiej i jednostek organizacyjnych gminy?

Skąd wspólnota samorządowa naszej gminy może czerpać informacje o działaniach burmistrza, rady miejskiej i jednostek organizacyjnych gminy?

Pierwszy rok kadencji za nami

Pierwszy rok kadencji pod znakiem podwyżki podatku od nieruchomości (5)

■ Skąd wspólnota samorządowa naszej gminy może czerpać informacje o działaniach burmistrza, rady miejskiej i jednostek organizacyjnych gminy? Czy urząd miejski informuje mieszkańców w łatwo dostępnej formie o najważniejszych dla nich sprawach?
   Od kilkunastu lat istnieje Biuletyn Informacji Publicznej, czyli ujednolicony system stron internetowych, stworzony w celu powszechnego udostępniania informacji publicznej. To cenne narzędzie ułatwiające władzom i obywatelom codzienne funkcjonowanie. Ale strony BIP-u trzeba wypełnić zawartością. I nawet to nie wystarcza, bo trudno uznać za łatwo dostępną informację poumieszczaną tematycznie w dziesiątkach czy nawet setkach zakładek BIP-u. Internauta oczekuje sygnalizowania na bieżąco wszystkich istotnych dla niego, w danym dniu, spraw w jednym ustalonym miejscu (najlepszym jest zakładka Aktualności portalu miejskiego). Sygnalizowane w zwięzłej formie informacje powinny zawierać aktywne linki do pełnej treści. Nie można zakładać, że każdy mieszkaniec jest w stanie codziennie przeglądać cały BIP.
   W odniesieniu do poruszanych tu spraw wypełnienie postulowanych tu zadań należy do urzędu miejskiego. Niedawno w konstantynowskim urzędzie Gminne Centrum Informacji zastąpiono Referatem Strategii, Promocji i Rozwoju Miasta. W nazwie zabrakło miejsca dla informacji. Może to charakterystyczne? Zawsze najmocniej i najdłużej obowiązuje informacja pierwotna, choćby mijała się z prawdą. Brak łatwo dostępnej rzeczowej informacji oficjalnej wytwarza lukę dla własnej narracji mieszkańców.
Bernard Cichosz

<Część szósta: 2019-12-14>