Do Archiwum przenoszone są tracące aktualność materiały z zakładki Wiadomości. O ich usytuowaniu decyduje data pod jaką były tam umieszczone. Archiwizowane są też, ujęte w telegraficznym skróce, opisy wydarzeń prezentowanych wcześniej w drukowanych gazetach redagowanych przez Bernarda Cichosza. Te opisy publikowane były w następujących czasopismach: dwutygodnik lokalny „WIADOMOŚCI - 43bis”, miesięcznik „SUPLEMENT 43bis", miesięcznik kulturalny „EX LIBRIS 43bis”, gazety nieregularne „EKSPRES 43bis” i „BIULETYN - 43bis”, dziennik internetowy „43bis"
(www.43bis.media.pl)
oraz w „Telewizyjnych Wiadomościach 43bis” emitowanych w TvM-TELETOP. Wymienione media to źródła pierwotne, potem wydarzenia lat 1995-1999 znajdowały co trzy miesiące swoje podsumowanie (ODNOTOWANE NA INNYCH ŁAMACH) w kwartalniku „Biuletyn Informacyjny Samorządu”, natomiast późniejsze - co roku w miesięczniku „Suplement 43bis” (ODNOTOWANE NA NASZYCH ŁAMACH). Podsumowanie tych zdarzeń, w rocznych zestawieniach, znajduje się w Archiwum, zawsze z datą 31 grudnia danego roku.W zakładce Inicjatywy / ANNO DOMINI znajduje się tylko podsumowanie minionego roku (i podane są linki do zestawień z lat minionych).
Z Bernardem CICHOSZEM, redaktorem naczelnym "WIADOMOŚCI - 43bis" rozmawia Joanna Czajkowska.
Jest Pan wydawcą gazety już od 18 lat. Dlaczego podjął się Pan takiej pracy poza obowiązkami zawodowymi? - Było zapewne kilka przyczyn. Nie zastanawiałem się, która była najważniejsza bezpośrednio przed realizacją tego zamiaru. W dzieciństwie i młodości marzyłem o dziennikarstwie, ale teraz czuję się bardziej wydawcą. Potem był stan wojenny i praktykowałem jako kolporter. Następny etap to sekretarzowanie jeszcze w półjawnej „Solidarności" i już wprawki w pisaniu komunikatów i biuletynów. W roku 1989 na dobre wyszliśmy z podziemia, było zapotrzebowanie na prasę lokalną. Bezpośrednim impulsem do rozpoczęcia wydawania „WIADOMOŚCI-43bis" była, jesienią 1989 roku, propozycja naczelnika miasta Sławomira Witczaka. Konstantynów nie miał jeszcze żadnego tytułu. Mój był pierwszy.
Nie każdemu redaktorowi naczelnemu i wydawcy w jednej osobie udaje się kierować tym samym pismem nieprzerwanie przez 18 lat. Po pięciu latach ukazywania się „Wiadomości - 43bis” w 1995 roku jedna z łódzkich gazet napisała z uznaniem o Pańskim piśmie oceniając, że odniosło ono sukces. Co mogłaby ona zauważyć dzisiaj? - Najpierw na pewno to, że się ukazuje (już 18 lat). Potem, że jest czytane, a dalej, że jest zauważane przez czytelników spoza Konstantynowa.
Byłoby mi miło gdyby ktoś zauważył jak „Wiadomości - 43bis” przeobrażały się przez kilkanaście lat, jak uzyskiwały świadectwo dojrzałości. Pierwsze trzy numery to pojedyncze kartki A4, potem 4 strony tego formatu. Kilka numerów ze względów oszczędnościowych ukazało się w zmniejszonym formacie A5. Od numeru 43 gazeta miała 8 stron. I chociaż była wtedy cały czas czarno-biała było to już moim sukcesem. W numerze 39 zaczęły ukazywać się zdjęcia. Na pierwszej publikowanej fotografii jest Ojciec Święty Jan Paweł II na Lublinku w 1987 roku. To raczej niezaplanowany zbieg okoliczności, ale jakże znamienny.
Dzisiaj mamy kolorowe okładki i 40 do 60 stron. Mnie satysfakcję szczególną sprawia wkładka z kilkunastu stron żółtych. Wprawdzie „Ex Libris 43bis” to autonomiczny miesięcznik, ale nigdy od ponad 10 lat nie brakuje go w głównym grzbiecie „Wiadomości 43bis”. Tu na stronach żółtych jest miejsce, aby chwalić się naszym konstantynowskim dorobkiem kulturalnym.
Przez 18 lat zredagowałem ponad 5 000 stron gazet i mogłem to opublikować. To wszystko dzięki ogłoszeniodawcom i bezinteresownym sprzedawcom. Sukcesem jest też współpraca z Grzegorzem Sasko. Serwisy fotograficzne z imprez sportowych (i nie tylko) to przede wszystkim jego zasługa i chociaż sam wykonałem już kilkadziesiąt tysięcy zdjęć nie mogę być jednocześnie w kilku miejscach. Ponadto wiele osób i instytucji wspiera mnie w pracy dziennikarskiej korzystając z łamów gazety do prezentowania swoich materiałów. Ważnym elementem w funkcjonowaniu czasopisma jest promocja Konstantynowa poprzez podejmowane na łamach gazety akcje. Do takich zaliczam w pierwszej kolejności mające już swój prestiż Wielkie Bilety „Wiadomości - 43bis” przyznawane za przedsięwzięcia szczególnie cenne dla miasta. Wręczanie tych honorowych wyróżnień odbywa się od dwóch lat w Hotelu Kacperski. W tych spotkaniach zawsze uczestniczą parlamentarzyści, prezydenci, burmistrzowie i wielu innych znamienitych gości. To podnosi wagę tego wyróżnienia i jednocześnie promuje ten obiekt. Szeroko na wszystkich kontynentach nasze miasto popularyzuje PODRÓŻ POETYCKA. Prawie każdy wie, że od wielu lat Pani przewodniczy konkursowemu jury, ale może nie wszyscy wiedzą, że pomysł tego konkurs to również zasługa Joanny Czajkowskiej. Muszę również wspomnieć o współpracy z firmą składającą i drukującą gazetę. StarCo to dla konstantynowian niemal synonim naszej gazety. Współpracujemy - mam przekonanie, że z obustronnym zadowoleniem - od 31 maja 1992 roku. Dziękuję Wszystkim.
Wspomniał Pan, że poza „"WIADOMOŚCIAMI - 43bis” Konstantynów ma jeszcze miesięcznik kulturalny „EX LIBRIS 43bis”. Ale to nie wszystko... - Uzupełniałem stopniowo najstarszą gazetę innymi tytułami. Najpierw do "Wiadomości" dołączane były tematyczne wkładki. Teraz funkcjonują one jako samodzielne tytuły: "Suplement 43bis" (publikacje tematyczne), miesięcznik samorządowy „Biuletyn 43bis" i skokowo zwiększający częstotliwość ukazywania się „Ekspres 43bis” (zdarzały się dwa wydania w tygodniu).
Gazeta lokalna to przede wszystkim informacja o wydarzeniach w mieście. Na łamach "WIADOMOŚCI - 43bis” można zauważyć wiele inicjatyw. Można powiedzieć, że pismo oprócz zadań informacyjnych i publicystycznych pełni też funkcję kreatywną. Proszę czytelnikom przybliżyć te działania gazety. - Rzeczywiście, moim gazetom udało się zainicjować i prowadzić pewne przedsięwzięcia. Corocznie nagradzamy WIELKIMI BILETAMI „WIADOMOŚCI - 43bis” za inicjatywy szczególnie cenne dla Konstantynowa. „Ex Libris 43bis” przyznaje za osiągnięcia artystyczne, głównie za zwycięstwo w konkursie literackim PODRÓŻ POETYCKA. Co roku przyznajemy nagrodę pieniężną za najlepsze świadectwo maturalne dla konstantynowianina robiącego maturę poza swoim miastem. Wszystkich konstantynowskich maturzystów po odebraniu świadectw maturalnych zapraszamy na wspólne lody.
KTO PIERWSZY TEN LEPSZY to nasza oferta ulgowej reklamy dla firm nowopowstających. Co roku wybieramy 10 najistotniejszych lokalnych wydarzeń mających znaczny wpływ na życie miasta. To chyba jeszcze nie wszystko, ale może już wystarczy.
Liczne akcje czynią z niewielkiego przecież pisemka, wydawanego i redagowanego jednoosobowo, prawie instytucję, ale jeszcze czegoś nie można pominąć. Wydawnictwo Bernard Cichosz wydaje również książki, a konstantynowscy poeci i inni twórcy mogą liczyć na szczególną pomoc w ich promocji. Za ten wspaniały mecenat jesteśmy szczególnie wdzięczni. - Uznaję to po prostu za promocję miasta. Każdy mieszkaniec na miarę swoich możliwości może się też do tego przyczynić.
WIELKI BILET to nagroda honorowa, ale nam zdobywcom sprawia niemałą satysfakcję. Miałam przyjemność zdobyć te nagrody w obu kategoriach zarówno za konkurs poetycki jak i za przedsięwzięcia szczególnie cenne dla miasta. Proszę Czytelnikom powiedzieć kto przyznaje te wyróżnienia. - Oceny inicjatyw cennych dla miasta dokonuje jury w składzie: wojewoda łódzki, marszałek województwa łódzkiego, burmistrz naszego miasta i redaktor naczelny „Wiadomości - 43bis”. Osiągnięcia artystyczne a głównie wiersze w konkursach PODRÓŻ POETYCKA ocenia jury składające się redaktora naczelnego miesięcznika kulturalnego „Ex Libris 43bis” i z zaproszonych przez niego konstantynowskich laureatów tych konkursów.
Pojawiła się w ostatnich latach konkurencja... - Pojawiała się ona od początku. Dotychczas była to konkurencja krótkotrwała. „Wiatr Historii" w 1990 r. po dwóch numerach przemianowany na „Echo Konstantynowa" zakończył istnienie trzecim numerem w 1991 r.
Odbijany na kserografie miesięcznik „Konstantynowianin" dotrwał na przełomie lat 1993 /94 do dziesięciu numerów. Były też w latach 1991-96 nieregularne „Szkolne Wiadomości" przemianowane na „BEZ TYTUŁU" wydawane przez młodzież LO im. Ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego Prymasa 1000-lecia. Konstantynowsko-łódzki miesięcznik „Magazyn Reklamowy" (kilka numerów w 1994) przestał wychodzić chyba z braku zysku. A ostatnio mamy w mieście miesięczniki „Miedzy Blokami” (od grudnia 2004) i „Kurier GCI” (od września 2005). Pierwszy to dwie kartki tekstów wyłącznie o Konstantynowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, wiec trudno mówić o konkurencji. Drugi to solidna gazeta, w której doświadczenie zdobywają młodzi dziennikarze. I chyba nie konkurujemy z Kurierem, bo nasza współpraca układa się według mnie bardzo dobrze. Żałuję, że szkoły nie zawsze przekazują mi egzemplarze swoich wydawnictw. Warto odnotować efekty ich pracy na moich łamach.
Czy nakład gazet jest tajemnicą ? - Odpowiem trochę tajemniczo, że jednorazowy nakład moich pism od lat nie spadł poniżej 1100 egzemplarzy, a jeden z tytułów przekroczył już 5 tysięcy.
Co ma Pan zamiar zmienić w swoich gazetach? - Grzegorz Palka, na krótko przed swoją tragiczną śmiercią, życzył mi abym wydawał dziennik. Lekko przesadzając to się już spełniło. Przed rokiem w krótkim czasie Ekspres 43bis spełniał wymogi gazety codziennej, ukazywał się częściej niż raz w tygodniu.
Teraz niedawno prezydent Jerzy Kropiwnicki zasugerował mi pewne wzbogacenie gazety i postaram się skorzystać z jego rad, ale jeszcze nie powiem o co chodzi.
Poza tym zwiększam ilość stron. Jest u mnie dużo reklam, ale inne tytuły mają podobną proporcję materiałów redakcyjnych i ogłoszeniowych. Na zwiększenie częstotliwości nie stać mnie z braku czasu. Pracuję w weekendy po kilkanaście godzin. Nie wyjeżdżam na urlopy. Chciałbym jeszcze poprawić moją stronę internetową (www.43bis.media.pl). Trwają prace nad jej modyfikacją.
Tytuł gazety ma związek z naszym tramwajem? - Oczywiście. Nic tak jednoznacznie nie kojarzy się z Konstantynowem jak linia tramwajowa 43BIS.
Lista osób, które otrzymały nagrodę burmistrza Konstantynowa Łódzkiego z okazji Dnia Edukacji Narodowej:
1) Violetta Berek - Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1
2) Ewa Ratajczyk - Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2
3) Iwona Majda - Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5
4) Barbara Zawadzka - Dyrektor Gimnazjum nr 1
5) Anna Kijak - Dyrektor Przedszkola nr 1
6) Aldona Janczak - Dyrektor Przedszkola nr 2 z Oddziałami ...
Zarząd Miejskiej Organizacji Emerytów i Rencistów NSZZ „Solidarność” w Konstantynowie Łódzkim organizuje w niedzielę 19 października wyjazd do Muzeum Powstania Warszawskiego. Wyjazd o godz. 7.30, koszt 30 zł. W programie po spacerze po Warszawie również udział w Mszy św. o godz. 17.00 w kościele św. Stanisława Kostki gdzie pochowany jest ks. Jerzy Popiełuszko. Planowany powrót ok. godz. 22. Zapisy w siedzibie Związku przy ul. Jana Pawła II nr 9 w pon. śr. i pt. w godz. 14-17.
18 października (sobota) w godz. 10.00 - 14.00 na basenie Centrum Sportu i Rekreacji w Konstantynowie Łódzkim (ul. Kilińskiego 75) odbędzie się pierwsze w Polsce filmowanie pływaków z 3 kamer, przeprowadzone przez Laboratorium Techniki Pływania i Artswim. Nagranie trzema kamerami - z boku, z góry oraz pod wodą - daje możliwość dokładnej analizy techniki pływania. Impreza zgromadzi kluby z centralnej Polski.
KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki ciągle słabo radzi sobie w rozgrywkach III ligi. Nasi piłkarze w sobotę 11 października w Łodzi przegrali z UKS SMS 0:3.
Pierwszy inauguracyjny wykład Uniwersytetu Trzeciego Wieku odbył się 8 października - o tydzień wcześniej aniżeli planowano. Na kolejny w jesienno-zimowym semestrze wykład, do siedziby Miejskiego Ośrodka Kultury w Konstantynowie Łódzkim przy ul. Łódzkiej 28 organizatorzy zapraszają w środę 15 października 2008 r. o godz. 15.00 .
Krzysztof Matyjaszewski urodził się w Konstantynowie Łódzkim
Chemik prof. Krzysztof Matyjaszewski jest wymieniany od kilku lat wśród badaczy mogących otrzymać najważniejsze wyróżnienie w świecie nauki - Nagrodę Nobla. I w tym roku było podobnie. Niestety skończyło się tylko (może jednak aż!) na nominacji.
Obywatel świata mieszkający w USA mimo wieloletniej emigracji wciąż czuje się przede wszystkim Polakiem. Krzysztof Matyjaszewski urodził się w Konstantynowie Łódzkim, mieszkał przy ul. Świerczewskiego 4 (dzisiaj: Piłsudskiego).
Konstantynowianin na najwyższym podium w Mistrzostwach Świata w Podnoszeniu Ciężarów Weteranów w Grecji
W dniach od 26 września do 4 października w Agrostoli w Grecji na wyspie Kefalonia odbywały się 24 Mistrzostwa Świata w Podnoszeniu Ciężarów Weteranów i 15 Mistrzostwa Świata Kobiet. Weterani to zawodnicy, którzy przekroczyli 34 rok życia. Ogółem startowało 509 zawodników, w tym 68 kobiet z 34 krajów. Polskę reprezentowało 12 zawodników. Reprezentant Polski, zawodnik konstantynowskiego Włókniarza Piotr Kowalewski zdobył złoty medal i uzyskał najlepszy wynik z Polaków. Startował w wadze do 77 kg w VII grupie wiekowej. Uzyskał w dwuboju 183 kg (78, 105) osiągając 390 pkt w skali SinLaira-Metzer-Melore.
W dniach 19-21 września, na zaproszenia burmistrza Człuchowa, drużyna piłkarska konstantynowskiego Gimnazjum nr 1 wzięła udział w otwartym turnieju piłki nożnej. Uczestniczyło w nim 9 drużyn reprezentujących gminy, które posiadają już boiska wybudowane w ramach akcji „Orlik 2012”. Turniej rozegrano pod patronatem Ministra Sportu i Turystyki Mirosława Drzewieckiego.
Pismo lokalne - ukazuje się od 13 grudnia 1989 roku
Z datą 30 września/13 października 2008 roku ukazał się nr 461/462 WIADOMOŚCI - 43bis. Magazyn zawiera jako wszywki również inne pisma ukazujące się autonomicznie:
BIULETYN 43bis nr 76,
EKSPRES 43bis nr 113,
EX LIBRIS 43bis nr 154,
SUPLEMENT 43bis nr 140.
Na 60 stronach znajdziemy m.in. fotoreportaże i teksty:
Wychuchane szkoły
KPS znów najlepsze
Kupiec zbankrutował?
Święto Plonów
O jeden bank mniej ...
Art. 1. Ustawa określa obowiązki wydawców w zakresie przekazywania dzieł oraz obowiązki bibliotek w zakresie gromadzenia dorobku wydawniczego.
Art. 2. 1. Przez określenie "wydawca" należy rozumieć osobę prawną, jednostkę organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej oraz osobę fizyczną, która prowadzi na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej działalność polegającą na publikowaniu dzieł; domniemywa się, że wydawcą jest osoba, której nazwę lub nazwisko uwidoczniono w tym charakterze na egzemplarzach publikacji.
2. Przez określenie "publikacja" należy rozumieć dzieła zwielokrotnione dowolną techniką w celu rozpowszechnienia, a w szczególności:
1) piśmiennicze, jak: książki, broszury, gazety, czasopisma i inne wydawnictwa ciągłe, druki ulotne, afisze,
2) graficzne i graficzno-piśmiennicze, jak: mapy, plakaty, plany, wykresy, tabele, rysunki, ilustracje, nuty,
3) audiowizualne utrwalające dźwięk, obraz lub obraz i dźwięk, jak: płyty, taśmy, kasety, przeźrocza, mikrofilmy, mikrofisze,
4) zapisane na nośnikach elektronicznych,
5) oprogramowanie komputerowe.
Art. 3. 1. Wydawca, który udostępnia publicznie egzemplarze publikacji na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej lub za granicą, obowiązany jest do nieodpłatnego przekazania uprawnionym bibliotekom liczby egzemplarzy publikacji (egzemplarze obowiązkowe), określonej w art. 5 ust. 1-3.
2. Obowiązkowi, o którym mowa w ust. 1, podlega również bezpośredni producent dzieła wyprodukowanego w kraju dla wydawcy zagranicznego.
3. Osoby, o których mowa w ust. 1 i 2, obowiązane są także do przekazywania uprawnionym bibliotekom egzemplarzy obowiązkowych:
1) kolejnych wydań tego samego dzieła,
2) poszczególnych mutacji gazet i czasopism, w tym również poszczególnych wersji językowych,
3) wydań bibliofilskich,
4) reprintów dzieł wcześniej już publikowanych,
5) dzieł, które pierwotnie nie były publicznie udostępniane, w tym takich, które utraciły charakter tajny lub poufny.
4. W przypadku gdy to samo dzieło wydawca publikuje w różnych standardach edytorskich, obowiązek przekazania egzemplarzy obowiązkowych odnosi się do standardu najwyższego.
5. Minister Kultury i Sztuki określi, w drodze rozporządzenia, w zakresie niezbędnym do zachowania dorobku wydawniczego, wykaz bibliotek uprawnionych do otrzymywania egzemplarzy obowiązkowych poszczególnych rodzajów publikacji oraz zasady i tryb ich przekazywania.
Art. 4. 1. Osoby, o których mowa w art. 3 ust. 1 i 2, nie są obowiązane do przekazywania egzemplarzy obowiązkowych:
1) druków przeznaczonych wyłącznie do użytku służbowego organów administracji państwowej, organów samorządu terytorialnego, wojska oraz do użytku wewnętrznego organizacji politycznych, społecznych i innych, jeżeli takie przeznaczenie zostało określone przed wykonaniem druku,
2) papierów i znaków wartościowych,
3) druków artystycznych o charakterze oryginału,
4) druków, zapisów utrwalających dźwięk, obraz lub obraz i dźwięk, dokonywanych na dowolnym nośniku lub dowolną techniką, przeznaczonych do użytku osobistego,
5) formularzy, biletów, etykiet i opakowań.
2. Minister Kultury i Sztuki może, w drodze rozporządzenia, wyłączyć z obowiązku przekazywania egzemplarzy obowiązkowych także inne rodzaje dzieł niż określone w ust. 1.
Art. 5. 1. Bibliotece Narodowej w Warszawie i Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie przekazuje się po dwa egzemplarze obowiązkowe.
2. Bibliotece Sejmowej w Warszawie przekazuje się po jednym egzemplarzu obowiązkowym dzienników urzędowych organów administracji rządowej.
3. Pozostałym bibliotekom uprawnionym przekazuje się po jednym egzemplarzu obowiązkowym.
4. Biblioteki, o których mowa w ust. 1, mają obowiązek wieczystego archiwizowania jednego egzemplarza obowiązkowego.
Art. 6. Filmotece Narodowej w Warszawie przekazuje się po jednym egzemplarzu kopii filmu kinowego i telewizyjnego. Obowiązek ten ciąży na producencie filmu. Przepisy art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ust. 2 i 4 stosuje się odpowiednio.
Art. 7. Przesyłki egzemplarzy obowiązkowych, wysyłane do bibliotek uprawnionych do ich otrzymywania, są zwolnione z opłat pocztowych.
Art. 8. 1. Kto uchyla się od obowiązku przekazania uprawnionej bibliotece lub Filmotece Narodowej w Warszawie egzemplarza obowiązkowego, podlega karze grzywny.
2. Orzekanie w sprawach określonych w ust. 1 następuje w trybie przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia.
Art. 9. Tracą moc przepisy art. 32 i art. 33 ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. o bibliotekach (Dz. U. Nr 12, poz. 63, z 1984 r. Nr 26, poz. 129, z 1989 r. Nr 29, poz. 155 i Nr 35, poz. 192 oraz z 1990 r. Nr 34, poz. 198).
Art. 10. Ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Konstantynowska prasa wydawana przez Bernarda Cichosza w wersji internetowej zaistniała w wakacje roku 1998 (www.polska.lex.pl./prasa/43bis).
Od maja 2000 roku pięć drukowanych tytułów (WIADOMOŚCI - 43bis, SUPLEMENT 43bis, BIULETYN 43bis, EX LIBRIS 43bis i EKSPRES 43bis) tego konstantynowskiego wydawcy miało już swoje miejsce w sieci pod aktualnym adresem www.43bis.media.pl. W Sądzie Okregowym w Łodzi dziennik "43bis" został wpisany do rejestru dzienników i czasopism pod numerem 704 w dniu 18.01.2002 r.
Od 24 października 2008 roku ten portal wygląda zupełnie inaczej aniżeli wcześniej. Nie jest on już internetową wersją pięciu drukowanych czasopism. Teraz „43bis” (www.43bis.media.pl) to autonomiczny internetowy dziennik. Wprawdzie portal zawiera i będzie zawierał teksty ze wspomnianych gazet (i odwrotnie), ale w zmienionym samoistnym układzie, jest więc samodzielnym pismem aktualizowanym na bieżąco (także w soboty i niedziele) z szybszą i obszerniejszą niż w gazetach drukowanych prezentacją kolorowych zdjęć.
Czytelnicy lokalnych gazet lubią o sobie przeczytać choćby tylko wzmiankę, ale o wiele większą satysfakcję sprawia im oglądanie na naszych łamach siebie lub kogoś bliskiego. W gazecie drukowanej ograniczona powierzchnia nie pozwala na publikację oczekiwanej przez czytelnika ilości zdjęć. Ta szansa pojawia się na łamach dziennika internetowego "43bis". Zdjęcia w prasie drukowanej wydawanej przez Bernarda Cichosza dokumentują lokalne wydarzenia z ostatnich lat w Konstantynowie Łódzkim. Tu w dzienniku internetowym, na tej stronie jest podobnie. Fotoreportaże uzupełniają opis zdarzeń. Na stronie określonej jako galeria znajdą się fotografie związane nie tylko z bieżącymi wydarzeniami.
Szybka i regularna aktualizacja dotyczy następujących stron: wiadomości i ogłoszenia. Inne - będą uzupełniane okolicznościowo.
Wielu zamiejscowym osobom, zwłaszcza łodzianom, Konstantynów Łódzki kojarzy się raczej z linią tramwajową (43BIS to numer linii łączącej te miasta już blisko sto lat). Dla konstantynowian "43bis" oznacza również tytuł konstantynowskiej gazety (WIADOMOŚCI - 43bis na rynku wydawniczym są obecne 20 lat). Ciekawostką jest jednak to, że kiedyś dzieci z konstantynowskiego przedszkola zapytane co to jest „43bis" prawie wszystkie, a było ich na spotkaniu blisko 50, odpowiedziały, że to „nasza gazeta", a żadne nie skojarzyło tego najpierw z tramwajem. Czyżby wszystkie dzieci jeździły tylko samochodami?
Bernard Cichosz
Wydawca i redaktor naczelny "43bis"
Rozpowszechnianie informacji zamieszczonych w naszym dzienniku "43bis" będzie mile widziane pod warunkiem podania źródła i adresu internetowego tego źródła (w internecie adres powinien być aktywny).