| Inicjatywy |
PRO BENE FACTIS...
Pro bene factis debemus maximas grates memoriamque (Za dobre czyny należą się najwyższe podziękowania i pamięć) to prowadzona przez redakcję „Wiadomości - 43bis” lista (określana skrótowo Pro bene factis), na którą pośmiertnie wpisywane są godne osoby, związane swoją pracą z Konstantynowem Łódzkim lub jego mieszkańcami.
Umieszczenie osoby na liście Pro bene factis debemus maximas grates memoriamque
jest suwerenną decyzją redaktora naczelnego „Wiadomości – 43bis”. Redaktor naczelny „Wiadomości – 43bis” jest zobowiązany do popularyzacji dokonań osób wpisanych na tę listę. Proklamacja wpisu powinna mieć miejsce w szczególnych okolicznościach.
7 grudnia 2004 po raz pierwszy z okazji piętnastolecia „WIADOMOŚCI - 43bis" uroczyście ogłoszono tekst proklamacji „Pro bene factis debemus maximas grates memoriamque” (Za dobre czyny należą się najwyższe podziękowania i pamięć). Na liście „Pro bene factis...” umieszcza się godne osoby związane swoją pracą z Konstantynowem Łódzkim lub jego mieszkańcami. Decyzja należy do Redakcji „Wiadomości – 43bis”. Redaktor naczelny pisma jest wtedy zobowiązany do popularyzacji dokonań osób wpisanych na tę listę.
Pierwsze proklamacje dotyczyły śp. Jarosława Daszkiewicza i śp. Grzegorza Palki. Obaj skutecznie wspierali konstantynowską opozycję w działalności podziemnej w latach 1980-1989. Grzegorz Palka pomagał konstantynowskiej „Solidarności” prowadzącej podziemną działalność w łódzkich strukturach Związku. Jarosław Daszkiewicz był pomysłodawcą prowadzenia opozycyjnej działalności w legalnych strukturach KIK-u w naszym mieście.
Niezłomny obrońca wolności i sprawiedliwości, niosący nadzieję uwięzionym i internowanym jezuita ojciec Stefan Miecznikowski był kolejną osobą wpisaną na naszą listę 30 grudnia 2004 roku. Wielu konstantynowian przy ojcu Stefanie odnalazło swoje miejsce w trudnych talach stanu wojennego.
Ksiądz Zygmunt Łabentowicz, proboszcz parafii Narodzenia NMP w Konstantynowie Łódzkim, dziekan dekanatu konstantynowskiego został wpisany na listę z dniem 20 października 2005 roku. W swojej ośmioletniej działalności w Konstantynowie (zamordowany przez Niemców w 1942 roku w Dachau) dał się poznać jako gorliwy sługa Boży, szlachetny człowiek, ofiarny społecznik o bogatym sercu, wyczulony na potrzeby ludzkie.
Honorowy Obywatel Miasta Konstantynowa Łódzkiego ksiądz prałat płk Stanisław Czernik na liście znalazł się w Boże Narodzenie 2006, a uroczysta proklamacja została zaplanowana na 5 marca 2007 roku. Jego patriotyzm i niezłomna postawa, zaangażowanie w działania na rzecz niepodległości i prawdy oraz wspieranie społeczności i samorządu Konstantynowa Łódzkiego były i pozostaną darem Bożym dla konstantynowian. Przez 32 lata był proboszczem parafii Narodzenia NMP w Konstantynowie.
Im należy się pamięć za dobre czyny
Jarosław Daszkiewicz, 19.05.1927, Warszawa - 15.12.1996, Łódź
Grzegorz Palka, 8.05.1950, Łódź - 12.07.1996, Złotniki
O. Stefan Miecznikowski SJ, 25.08.1921, Warszawa – 27.12.2004, Gdynia
Ks. Zygmunt Łabentowicz, 23.02.1895, Warszawa – 18.05.1942, Dachau
Ks. Stanisław Czernik, 3.11.1916, Skrzyńsko – 31.10.2006, Łódź
Kto płaci aż milion za naukę? Dzisiaj już nie milion, ale kiedyś „WIADOMOŚCI - 43bis” tyle płaciły...
Maturzyści biorący udział w konkursach redakcji "WIADOMOŚCI - 43 bis" (średnia powyżej 4,5 ze wszystkich przedmiotów teraz już na obu świadectwach, mieszkający w Konstantynowie Łódzkim, a uczący się i egzamin maturalny zdający poza swoim miastem) walczyli najpierw o milion złotych, a po denominacji o 100 zł. Teraz od roku 1999 nagroda wynosi 300 zł. Ze względu na ...
więcej
»
Konstantynowska prasa wydawana przez Bernarda Cichosza ustanowiła zasady przyznawania trzech typów certyfikatów. Dwa z nich są już przyznawane.
FIRMA WIELKIEGO FORMATU
W Konstantynowie Łódzkim ukazuje się kilka gazet, z których większość z jest gratisowa. Tę możliwość stwarzają podmioty dające ogłoszenia. Redakcja „Wiadomości – 43bis” jest szczególnie wdzięczna za reklamy o znaczącej powierzchni. One decydują o istnieniu pisma, ale też nadają mu efektowny ...
więcej
»
To, co wydarzyło się w Konstantynowie Łódzkim i dotyczyło konstantynowian w najnowszej już historii wiernie odnotować starała się prasa lokalna. Poniżej przeczytacie Państwo w telegraficznym skrócie to, co prezentowano w drukowanych gazetach redagowanych przez Bernarda Cichosza w minionym roku (informacje z lat poprzednich znajdują się w Archiwum z datami ostatniego dnia roku).
więcej
»
Redakcja „WIADOMOŚCI - 43bis” co roku (pierwszy raz w 1994) przypomina najważniejsze dla Konstantynowa Łódzkiego, jej subiektywnym zdaniem, wydarzenia (mogą to też być dające się wspólnie ująć procesy) gospodarcze, społeczne, kulturalne z ostatnich 12 miesięcy, które miały lub mogą mieć znaczny wpływ na życie mieszkańców. Wpływ tych FAKTÓW ROKU, nie tylko lokalnych, może być pozytywny lub negatywny. Efekty tych zdarzeń mogą być natychmiastowe lub składać się na zmiany, które nastąpią w bliższej lub dalszej przyszłości miasta.
więcej
»
Wszyscy chcemy wiedzieć KTO JEST KIM - tu w Konstantynowie Łódzkim - też. Zaczynamy tworzyć podstawy do zbioru danych, który umożliwi nam własną publikację o wybranych mieszkańcach naszego miasta. „Kto jest kim w Konstantynowie Łódzkim” ma być leksykonem sporządzonym w układzie alfabetycznym, obejmie głównie mieszkańców Konstantynowa Łódzkiego, ale znajdziemy też biogramy ludzi, których życie związane jest z naszym miastem, chociaż tutaj nie mieszkają. Kryterium podstawowym jest aktualny związek z Konstantynowem wyrażający się miejscem zamieszkania lub pracy w Konstantynowie (ew. dla potrzeb Konstantynowa).
więcej
»
Za przedsięwzięcia szczególnie cenne dla Konstantynowa Łódzkiego redakcja „WIADOMOŚCI - 43bis" przyznaje nagrodę honorową WIELKI BILET (nie należy jej mylić z podobną nagrodą miesięcznika „EX LIBRIS 43bis” przyznawaną głównie w konkursie literackim PODRÓŻ POETYCKA).
Spośród wszystkich akcji prowadzonych przez redakcję „WIADOMOŚCI - 43bis" ta honorująca przedsięwzięcia szczególnie cenne dla miasta jest chyba najpopularniejsza wśród czytelników, cieszy ...
więcej
»
Konstantynowski miesięcznik "Ex Libris 43bis" zainteresowanym twórczością literacką organizuje co roku bezpłatną PODRÓŻ POETYCKĄ. Najlepszemu podróżnikowi-poecie biorącemu udział w tym konkursie przyznaje się już od roku 1994 nagrodę honorową WIELKI BILET (nie należy jej mylić z podobną nagrodą miesięcznika "WIADOMOŚCI 43bis" przyznawaną w konkursie za przedsięwzięcia szczególnie cenne dla Konstantynowa Łódzkiego).
więcej
»
|
|
| "43bis" KONTAKT |
"43bis" ISSN 2080-5829
Adres redakcji i biura ogłoszeń:
ul. Sucharskiego 15/21
95-050 Konstantynów Łódzki
Dyżur redakcyjny:
pn. - pt. 17–21, sob. 11–15
tel. 42 211 43 43, 42 211 18 16
Wydawca i redaktor naczelny:
Bernard Cichosz, tel. 603 44 43 43
|
|
| Gazetka to pierwszy pomysł |
Zaczęło się od jednej kartki
Jednokartkowe czasopismo, które ukazało się w Konstantynowie Łódzkim 13 grudnia 1989 roku nie mogło być nazywane gazetą. Teraz zawsze ponad 50 stron - to już gazeta! Ale jeszcze wtedy zaledwie po kilku latach obecności gazetki na rynku wydawniczym redaktor naczelny „Wiadomości - 43bis”, wspólnie z dziennikarzami poważnych tytułów, został zaproszony do łódzkiej telewizji. Tam w swoim programie Wojciech Słodkowski nazwał „Wiadomości - 43bis” gazetą legendą.
W podtytule było to wtedy jeszcze PISMO CZŁONKÓW I SYMPATYKÓW NSZZ SOLIDARNOŚĆ. Tytuł programowego artykułu PRZETRWALIŚMY w pierwszym numerze krótko kwitował wyjście ludzi Solidarności z podziemia. Gazetka z góry zakładała, że będzie zajmować się sprawami Konstantynowa i jego mieszkańców:
"WIADOMOŚCI - 43bis" mają być pismem lokalnym, które być może uaktywni mieszkańców Konstantynowa, zwróci uwagę władz miasta na nie dostrzegane dotychczas problemy. Zamierzamy przede wszystkim informować o wydarzeniach lokalnych, o sprawach naszej społeczności. Chcemy sygnalizować dążenia, potrzeby i oczekiwania mieszkańców. Otwieramy swoje łamy na ogłoszenia i informacje od zainteresowanych instytucji i obywateli. Od czytelników oczekujemy pomocy w postaci własnych inicjatyw oraz reakcji na poruszane zagadnienia. Podejmując sprawy całego miasta, a nie tylko związkowców naszego przedsiębiorstwa, mamy świadomość, że jest to nie tylko nasze prawo, ale też i moralny obowiązek ("Celem Związku jest: ...wpływ na kształtowanie polityki gospodarczej i społecznej" - § 6 statutu NSZZ "SOLIDARNOŚĆ"). Do wiosny '89 walczyliśmy o swoje istnienie, o swoją tożsamość. Naszym programem była walka o prawo do istnienia Związku, o prawo do istnienia opozycji. W tamtych warunkach stwarzało to już alternatywę wobec samodzielnie panującego systemu tzw. realnego socjalizmu. Dzisiaj to nie może nam wystarczyć. Musimy uczestniczyć w życiu publicznym, społecznym i politycznym naszego miasta i kraju.. Chcemy zaprezentować własne zdanie dotyczące tych dziedzin życia. Aktualnym tematem jest samorząd lokalny. /.../
I tak już pozostało.
Lokalne czasopisma szybko pojawiają się na rynku wydawniczym i szybko z niego znikają. Co robić, żeby lokalne pisemko utrzymało się na rynku wydawniczym? Na przykładzie konstantynowskiego tytułu można spróbować odpowiedzieć - połączyć w jednej osobie wszystkie możliwe funkcje: wydawcy, redaktora naczelnego, dziennikarza, fotoreportera i jeszcze samemu opracować szatę graficzną, zrobić korektę, zapewnić ogłoszenia, kolportaż, analizę rynku wydawniczego i jeśli nie ma się zdolności do rysunku, uzyskać zgodę na bezpłatne reprodukowanie prac od Arkadiusza Gacparskiego. No i jeszcze jedno. Konieczna jest wytrwałość. Tego zawsze redaktor "WIADOMOŚCI - 43bis" życzy konkurencji. Pojawiała się ona w Konstantynowie, ale nie potrafiła wydać więcej niż kilka numerów swojego pisma. Natomiast "WIADOMOŚCI-43bis" (tak, tak, to numer tramwaju z Łodzi do Konstantynowa) nieprzerwanie ukazują się już prawie 20 lat. Z czasem pojawiały się dodatki, później zarejestrowane jako autonomiczne pisma.
Nie tylko ukazywanie się gazet jest sukcesem Bernarda Cichosza - wydawcy i jednoosobowej redakcji. Na łamach "WIADOMOŚCI - 43bis" udało mu się zainicjować wiele przedsięwzięć. Piszemy o nich obok. Ale gazetka to był pierwszy pomysł!
|
|
| Reklama |
|
|
|
| Regulaminy konkursów |
|
|
|
|