niedziela, 05.02.2012
NR 4968
POLSKA LIGA KOSZYKÓWKI
„43bis” poleca
„43bis” promuje
PIERWSZA TELEWIZJA DRUGIEGO OBIEGU
PIERWSZA TELEWIZJA
DRUGIEGO OBIEGU*GP
 
Varia
2008-09-29
Bernard Cichosz <br/> Łza mi się kręci i pęcznieje w oku

Bernard Cichosz
Łza mi się kręci i pęcznieje w oku

Niemen od nowa

Już po Świętach Bożego Narodzenia w nowym roku 2008 zrobiłem sobie prezent. Kupiłem 13 płyt CD z nagraniami NIEMENA. Kiedyś miałem wszystkie jego czarne krążki. Przed kilku, a może to nawet przed kilkunastu laty, nie było już w mieszkaniu miejsca na adapter, zresztą zepsuty - później plątał się on gdzieś po kątach piwnicznych. Nowego nie kupiłem. Nastał czas komputera... Na półce zostały niepotrzebne (?) longplaye. Były to wszystkie wydane w Polsce płyty długogrające NIEMENA i chyba jedna dwójka i jedna czwórka oraz Grechuta, Breakout i wcześniejszy Blackout, coś jeszcze... Z ambiwalentnymi uczuciami oddałem wszystkie krążki do Biblioteki Wojewódzkiej w Łodzi.
Później kupiłem perełkę na CD „Czas jak rzeka”. To 21 kawałków na nowo opracowanych przez Niemena. Co jakiś czas przez 73 minuty mój czas płynął jak rzeka, kiedy krążek wkładałem do komputera. Teraz mam już 14 płyt. Dwanaście składa się na dwa zestawy zatytułowane „Niemen od początku”, trzynasta to po raz pierwszy wydany na płycie legendarny koncert z roku 1974 w warszawskim klubie studenckim Riviera. Ta płyta nazywa się „41 Potencjometrów Pana Jana”.
Wszystkich nagrań Niemena słuchałem już wielokrotnie. Ostatnich może nieco rzadziej, dlatego zestaw płyt „Niemen od początku” zacząłem przesłuchiwać od końca. Od Postscriptum. I łza mi się kręci i pęcznieje w oku. Czesław Niemen odszedł 17 stycznia 2004 roku. Moje pokolenie wychowało się na Jego muzyce. On pierwszy zauroczył nas poezją Norwida. Zrobił dla literatury polskiej więcej od wielu nauczycieli. Wspaniale uhonorowało Niemena Polskie Radio. W czwartą rocznicę śmierci w programie pierwszym prawie całą dobę słuchaliśmy specjalnych audycji i muzyki tego wielkiego artysty. Niemena wspominali przyjaciele i słuchacze. On był dla nich kimś więcej aniżeli najlepszym polskim muzykiem. Upiększać nam nie trzeba piękna, on potrafił najlepiej wyśpiewać to piękno. Niemen był uwielbiany, ceniony i szanowany przez fanów i fachowców. Dzisiaj to chyba niespotykane. I jeszcze coś. On był dumny ze swojego patriotyzmu. Czesław Juliusz Wydrzycki zapytany kiedyś dlaczego przyjął pseudonim Niemen odpowiedział, że kawałek Ojczyzny - tam gdzie się urodził, będzie z nim do końca życia...
Została po nim muzyka, chociaż niełatwo kupić każdą jego płytę. Śpieszmy się z zakupami, nie od razu uda się to zrobić. Jestem wdzięczny koledze, który podpowiedział mi, gdzie można nabyć płyty Niemena.
10 stycznia 2008, nocą w programie III Polskiego Radia Piotr Kaczkowski po odtworzeniu piosenki Dziwny jest ten świat skomentował, że utwór ma 40 lat, a przetrwa jeszcze tylko 300, bo potem to już nie będziemy mieli uszu. 
Szkoda, że stacje radiowe na co dzień nadają tylko kilka najwspanialszych nagrań Niemena. A miał ich tak wiele...

Pan Niemen to był Wielki Pan napisał z Wiednia do mnie śpiewak i poeta Dariusz Pacak po ukazaniu się w „Ex Librisie 43bis” notki po śmierci Czesława. Tak, Niemen to był Wielki Pan.   Bernard Cichosz, styczeń 2008 

 

Czesław Niemen
POSTSCRIPTUM

Są i dziś
oni
co zwykli deptać
każde ziarnko ziemi
źdźbło niewinne

***

więc powiem Ci najmilsza
tylko tyle
że dzieci naszych
rączki różane
gdy obłapiają
Twoje młode kolana
a Ty
miłością
i całą
macierzyństwa
mocą je ochraniasz
łza
mi się kręci
i pęcznieje w oku

Jesteś
prawie
Nike
chociaż krucha
i bez miecza
z tarczą słońca
u boku

 
2010-08-12

RELACJA SPOD KRZYŻA

 
2009-09-26
Bernard Cichosz  Model konstantynowski

Bernard Cichosz
Model konstantynowski

 
2009-01-10
 Iwona Cierpicka-Almby  Ostatnia Wigilia

Iwona Cierpicka-Almby
Ostatnia Wigilia

 
2008-10-05
Świadectwo dojrzałości  dla "WIADOMOŚCI"

Świadectwo dojrzałości
dla "WIADOMOŚCI"

Z Bernardem CICHOSZEM, redaktorem naczelnym "WIADOMOŚCI - 43bis" rozmawia Joanna Czajkowska.
 
2008-09-30

Tadeusz Gerstenkorn
Dlaczego matematyka

 
Kontakt

 

kontakt 43bis@post.pl

Dziennik "43bis" ISSN 2080-5829
Adres REDAKCJI i BIURA OGŁOSZEŃ:

ul. Sucharskiego 15/21
95-050 Konstantynów Łódzki
Wydawca i redaktor naczelny:
Bernard Cichosz, tel. 603 44 43 43

- dyżur: pn. - pt. 17–21, sob. 11–15
(tel. 42 211 43 43, 42 211 18 16)
CENNIK OGŁOSZEŃ

Szept krzykacza
Bernard Chichosz

Dobrze być oczytanym,

ale lepiej być opisanym

Kiedyś napisałem, że podobno lepiej być oczytanym niż opisanym. Czy na pewno? Po kilku latach stwierdziłem z pełnym przekonaniem, że dobrze być oczytanym, ale lepiej być opisanym - zwłaszcza przez siebie, bo kto zrobi to lepiej?
„Wiadomości - 43bis” są już pełnoletnie, „Ekspres 43bis” właśnie kończy dziesięć lat, a WIELKI BILET „za inicjatywy i przedsięwzięcia szczególnie cenne dla Konstantynowa Łódzkiego” przyznaliśmy już po raz piętnasty. Kolejne jubileusze konstantynowskich gazet i przedsięwzięć przez nie podejmowanych to dobra okazja, aby o tym napisać samemu, bo w wielkiej Łodzi mogą tego nie zauważyć...
Wiem, że moja zabawa wydawnicza nie idzie na marne, wiele osób może się wprawdzie obyć bez jej efektów, ale niektórym się przydaje. Na pewno wielokrotnie korzystali z niej autorzy monografii naszego miasta. Prof. Maria Nartonowicz-Kot, która kierowała zespołem autorów wyczerpanej już książki KONSTANTYNÓW ŁÓDZKI. DZIEJE MIASTA zauważyła nawet, że nazwisko redaktora „Wiadomości - 43bis” jest najwięcej razy wymienione w indeksie wspomnianej pracy. Sprawdziłem, nieprawda. Krzywiec-Okołowicz jest wymieniony trzy razy więcej. Może miała na myśli tylko współczesnych?
Redakcję odwiedzają rzesze uczniów (niekiedy z rodzicami a zdarza się, że rodzice przychodzą sami) i studentów pragnących wykorzystać do swoich prac - również dyplomowych, zawarte w konstantynowskiej prasie informacje. Konstantynowska prasa jest dostępna w najważniejszych bibliotekach w kraju i oczywiście w Konstantynowie, ale to wszystko nie wystarcza uczniom i studentom. To miłe, ale często uciążliwe.
WIELKI BILET „Wiadomości - 43bis” to honorowa nagroda przyznawana co roku przez jury w skład, którego wchodzą przedstawiciele rządu, samorządu i mediów. Po piętnastu latach to współzawodnictwo zyskało znaczący prestiż. Do Hotelu Kacperski na uroczyste ogłoszenie nazwisk laureatów przybywa wielu znamienitych gości, nie tylko z naszego miasta. Konstantynów, co podkreślają zwłaszcza osoby przenoszące się teraz do naszego miasta, ma swoją specyfikę, swój klimat, jest po prostu przyjazny ludziom. Dla mnie - internauty jest oczywiste, że mieszkam w Konstantynowie Ludzkim.

Bernard Cichosz

 

Nie chcemy pomocy

Krzysztofa Makowskiego
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Łodzi opracowała i przedstawiła do społecznej konsultacji trzy warianty przebiegu drogi ekspresowej S-14. Każdy z nich niesie za sobą jakieś uciążliwości dla poszczególnych obywateli, ale dla rozwoju miasta i poprawy warunków życia wszystkich mieszkańców wskazany wariant pierwszy (czerwony) niesie najwięcej pozytywów - stwarza możliwość rozwoju miasta i pobudzi jego wzrost gospodarczy.
Burmistrz Konstantynowa Łódzkiego Henryk Brzyszcz podczas, zorganizowanego 2 października w Konstantynowie Łódzkim przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Łodzi, spotkania konsultacyjnego z mieszkańcami miasta umiał znaleźć z nimi wspólny język. Mógł potem podtrzymać swoje stanowisko, iż wariant I (czerwony) przebiegu trasy S14 na terenie Konstantynowa Łódzkiego jest najlepszym rozwiązaniem.
Dyskusja podczas tego spotkania wskazywała, że mimo zastrzeżeń do każdego wariantu bezwzględnie najmniej wątpliwości budzi wariant I (czerwony). Po wyjaśnieniach przedstawicieli GDDKiA oraz burmistrza Konstantynowa Łódzkiego zastrzeżeń było w ogóle mniej i można uznać, że wariant I (czerwony) uzyskał społeczną akceptację mieszkańców Konstantynowa Łódzkiego
I wtedy do akcji wkroczył Krzysztof Makowski, radny sejmiku województwa łódzkiego. Zatroszczył się o konstantynowian lepiej niż władze naszego miasta reagujące na sugestie obywateli. Łódzkiego radnego nikt w Konstantynowie nie prosił o pomoc ani opinię. On wie lepiej co dla nas jest najlepsze.
Sejmik już mu podziękował za przewodzenie, my dziękujemy za kibicowanie i pomoc.

Bernard Cichosz  

 

Kompromitacja prezesa

czy spółdzielców?

 Prezesowi Konstantynowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zimno w mieszkaniu nie dokucza, mieszka sobie w Łodzi. Łodzianie nie dowierzają, że konstantynowianie już drugi tydzień tak cierpliwie czekają na włączenie centralnego ogrzewania. Od łaski prezesa KSM zależy zdrowie, samopoczucie spółdzielców i możliwość wykonywania przez nich wielu czynności we własnym mieszkaniu. Spółdzielcy ponarzekają, szybko zapomną, a prezesowi znów udzieli absolutorium grupka jego zwolenników. Jesienią 2009 i przy następnej okazji znów będą narzekania i interwencje do mediów. Może jednak warto coś lub kogoś zmienić? Prezesa na pewno, a może i siebie - jeśli nie chodzi się na zebrania spółdzielców gdzie hasają zwolennicy prezesa…    

Bernard Cichosz 

 

Pytanie z Londynu: Orlik za free?
Widokówki z Konstantynowa Łódzkiego cieszyły się ogromnym zainteresowaniem na Jarmarku Łódzkim. Nic dziwnego, nasze miasto ma ponad 20 wzorów pocztówek, a wielka Łódź - niewiele. Tak przynajmniej napisała GW. Dzięki widokówce prezentującej ORLIK 2012 nawet na Wyspach Brytyjskich wiedzą, że w Kansas mamy nowy zespół boisk. Z Londynu chcą specjalnie przyjeżdżać pograć w kosza na Orliku, nie dowierzając, że to za darmo. Pytają kto tego pilnuje i kto za to płaci, pytają też czy piłki są „za free”. Orlik dla użytkowników jest rzeczywiście „za free”, ale wybudowanie i utrzymanie kosztuje. Szkoda, że nie pamiętają o tym wandale niszczący Konstantynów Łódzki. Ostatnio zamazali ściany pawilonów handlowo-usługowych koło Orlika 2012. Czy nikt ich nie zauważył?

Bernard Cichosz  

Znajdź nas na Facebooku
Firmy Wielkiego Formatu
Regulaminy konkursów