Warning: Undefined variable $limitDescription in /home/mars2/sites/mars2/www/bc_43bis/index.php on line 569
Wiadomości :: Marianna Grynia dokumentowała niemieckie zbrodnie - 43bis. Dziennik Internetowy. Konstantynów Łódzki. Wiadomości
  • https://Warto pamiętać w roku 2023 Warto pamiętać w roku 2023
  • https://KOMUNIKACJAPabianice BUS 3 LINIA ES-KA-ES: Konstantynów Łódzki - Pabianice
  • https://KOMUNIKACJAPabianice BUS LINIA Szadek - Łódź
  • Dołącz do nas na Facebooku Bernard Cichosz, red. nacz. "43bis"
  • GRUDZIEŃ 1970 Przemówienie PREZYDENTA Andrzeja Dudy o świcie w Gdyni-Stocznia wejdzie do historii Polski. Każdy patriota powinien go wysłuchać! (Krzysztof Wyszkowski)
  • https://Big Ben NIEPLANOWANE
  • LIRYKA, LIRYKA… Słowa i muzyka LIRYKA, LIRYKA...
    Słowa i muzyka
  • Szczególna misja europosła Ks. prof. Czesław S. Bartnik Szczególna misja europosła
Wiadomości
2025-05-13
Marianna Grynia dokumentowała niemieckie zbrodnie

Marianna Grynia dokumentowała niemieckie zbrodnie

Lager in Konstantinow 1940-1943

 Marianna Grynia wraz z rodzicami i rodzeństwem i trafiła do obozu w Konstantynowie Łódzkim w kwietniu 1941 roku. Po wojnie poświęciła dziesiątki lat na dokumentowanie niemieckich zbrodni, wydając kilka książek będących nieocenionym źródłem wiedzy o tamtych tragicznych wydarzeniach. Jej osobiste archiwa, pełne oryginalnych dokumentów i świadectw, są bezcennym skarbem przekazanym w 2024 roku do Archiwum Akt Nowych.

Marianna Grynia (1928, Ruszkowo – 6 stycznia 2025, Konstancin?) – w czasie okupacji więźniarka niemieckiego obozu (Lager in Konstantinow) założonego w Konstantynowie Łódzkim  przy ul. Łódzkiej 27 przez okupantów w przedwojennej fabryce włókienniczej łódzkich przemysłowców K. Steinerta i braci Schweikert. Jej ojciec był inwalidą wojennym, mama zajmowała się domem. Miała sześcioro rodzeństwa. Pierwsze lata okupacji spędziła w Środzie Wielkopolskiej. W kwietniu 1941 roku została wysiedlona wraz z rodzicami i rodzeństwem i trafiła do obozu w Konstantynowie Łódzkim. W obozie przebywała rok, przeżyła dwie epidemie, które zdziesiątkowały więźniów i w wyniku których straciła dwóch braci. Z obozu trafiła wraz z rodziną do Prenzlau, skąd zabrano ją na roboty przymusowe. Przez trzy i pół roku pracowała w powiecie Templin w Brandenburgii (prawdopodobnie w Lychen). W 1945 roku wróciła z rodziną do Środy Wielkopolskiej. W 1956 roku ukończyła studia chemiczne na Politechnice Wrocławskiej. Pracowała w Świebodzicach w zakładach odzieżowych oraz w związkach zawodowych we Wrocławiu. Była prezesem Społecznego Komitetu ds. Budowy Pomnika Polskich Ofiar Niemieckiego Obozu w Konstantynowie Łódzkim.

Poświęciła dziesiątki lat na dokumentowanie niemieckich zbrodni, wydając kilka książek będących nieocenionym źródłem wiedzy o tamtych tragicznych wydarzeniach. Jej osobiste archiwa, pełne oryginalnych dokumentów i świadectw, są bezcennym skarbem przekazanym w 2024 roku do Archiwum Akt Nowych.

Źródła:

archiwum.instytutpileckiego.pl/

gazetasredzka.pl/

Fot. via gazetasredzka.pl/

 

Lager in Konstantinow 1940-1943

Lager in Konstantinow został założony 5 stycznia 1940 r. przez Niemców. Więzieni w nim Polacy pochodzili przede wszystkim z Wielkopolski. Niemcy, oprócz masowych publicznych mordów, wyrzucali Polaków nocą z ich wiosek, miast i miasteczek, obsadzając te tereny Niemcami. Tak powstała nowa forma rugów, stosowana przez 123 lata. Wyrzucanych Polaków (rodziny trzypokoleniowe) umieszczano w niemieckim obozie w Konstantynowie Łódzkim przy ul. Łódzkiej 27.

Od 5 stycznia 1940 r. do kwietnia 1941 r. pobyt w obozie wyrzucanych polskich rodzin był względnie krótki, gdyż transportowano je do tzw. Generalnego Gubernatorstwa. Od kwietnia 1941 r. transporty do GG wstrzymano, a Polaków przebywających w obozie zamknięto na nieokreślony czas bez kontaktu ze światem zewnętrznym.

Warunki obozu nie były dostosowane do więzienia tysięcy Polaków. Ogromne hale: zimą nieogrzewane, okna bez możliwości otwierania, brak kanalizacji, wody bieżącej, opieki lekarza, brak leków, podstawowej higieny (jedna latryna), głodowe racje żywnościowe, spanie na gołej podłodze, na cemencie, z odrobiną słomy (sieczki) ¬ siedlisko robactwa. Były to typowe warunki ludobójstwa Polaków. Tak została zaplanowana przez Niemców zagłada narodu polskiego. Choroby: żołądkowe, jelitowe, nerek, uszu, zapalenie opon mózgowych, gruźlica, szkarlatyna, biegunki i dur brzuszny były powszechne.

Po jednej z masowej epidemii Niemcy, żeby zatuszować swoje ludobójstwo na Polakach przed opinią publiczną, od strony ulicy wykonali dodatkowe ogrodzenie ze sztachet o wysokości około 2 m, a okna zamalowali białą farbą, której ślady są widoczne do dzisiaj. Natomiast od strony pól był płot z drutu kolczastego i wartownicy z karabinami.

Do obozu przyjeżdżały niemieckie komisje, które kwalifikowały dzieci polskie po ukończeniu 14. roku życia na przymusowe roboty do Niemiec. Śmiertelność i wywóz dzieci polskich zmniejszały stan osobowy więźniów. W ten sposób Niemcy wygospodarowali wolną halę, na której zorganizowali pracę dla nieletnich i starców przy produkcji butów ze słomy dla żołnierzy niemieckich walczących na froncie wschodnim.

Według IPN, obóz niemiecki w Konstantynowie Łódzkim (Lager in Konstantinow) dla Polaków trwał od 5 stycznia 1940 r. do 16 sierpnia 1943 r. Był jednym z najcięższych obozów niemieckich, wg IPN ¬ GKBZNPNP, w którym zginęło najwięcej polskich dzieci i starców zamęczonych głodową śmiercią. Więźniowie przebywali w nim ponad dwa lata, w nieludzkich, zbrodniczych warunkach, co zostało potwierdzone śledztwem prowadzonym przez Główną Komisję do Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce.

W Konstantynowie Łódzkim zginęło także wielu mieszkańców powiatu średzkiego. Ilu dokładnie, tego nigdy się nie dowiemy.
Opracowanie: Marianna Grynia.

Pozostałe informacje

 
 
  • https://TV WIADOMOŚCI - 43bis Zbigniew Macias w TV WIADOMOŚCI - 43bis: Bardzo chętnie wracam do Konstantynowa (mat. arch. z 2006-05-16)
  • https://SPONSOR PREMIUM # WASZE GROBY W NASZYCH SERCACH
  • Katalogi IPN Katalogi IPN
  • Inwentarz archiwalny IPN Inwentarz archiwalny IPN