Warning: Undefined variable $limitDescription in /home/mars2/sites/mars2/www/bc_43bis/index.php on line 569
Wiadomości :: Ocalić chwile zajmowane przez nieobecność - 43bis. Dziennik Internetowy. Konstantynów Łódzki. Wiadomości
  • https://Warto pamiętać w roku 2023 Warto pamiętać w roku 2023
  • https://KOMUNIKACJAPabianice BUS 3 LINIA ES-KA-ES: Konstantynów Łódzki - Pabianice
  • https://KOMUNIKACJAPabianice BUS LINIA Szadek - Łódź
  • Dołącz do nas na Facebooku Bernard Cichosz, red. nacz. "43bis"
  • GRUDZIEŃ 1970 Przemówienie PREZYDENTA Andrzeja Dudy o świcie w Gdyni-Stocznia wejdzie do historii Polski. Każdy patriota powinien go wysłuchać! (Krzysztof Wyszkowski)
  • https://Big Ben NIEPLANOWANE
  • LIRYKA, LIRYKA… Słowa i muzyka LIRYKA, LIRYKA...
    Słowa i muzyka
  • Szczególna misja europosła Ks. prof. Czesław S. Bartnik Szczególna misja europosła
Wiadomości
2025-08-19
Ocalić chwile zajmowane przez nieobecność

Ocalić chwile zajmowane przez nieobecność

Z Joanną Czajkowską, o jej najnowszym tomiku poezji Analemma, rozmawia Bernard Cichosz.

W czerwcu 2025 ukazał się Twój nowy tomik poezji Analemma. Co możesz powiedzieć o swoim dotychczasowym dorobku książkowym?

— Mam za sobą 30 lat twórczości publikowanej w książkach. Analema to już mój 13 tomik poezji. Poza tym były 2 książki zawierające twórczość moją opublikowaną wspólnie z drugim autorem. Nie wiem ile było tomików z moimi wierszami w zbiorach zawierających wiersze większej liczby twórców.

Poprzedni tomik, Światła mijania ukazał się w 2020 roku, w marcu, tuż przed pandemią. Obecny, wydany po pięciu latach zawiera wybór wierszy z okresu 2020– 2024, koncepcyjnie jest do Świateł mijania podobny. Wydawcą obu jest Unia Polskich Pisarzy Lekarzy, której jestem członkiem.

 

Jakie utwory wybrałaś do nowej książki?

— Wybierając wiersze oczywiście umieściłam w tomiku te, które spotkały się z uznaniem jury dwóch największych konkursów literackich dla lekarzy, odbywających się corocznie – na wiosnę (konkurs „Przychodzi wena do lekarza” w Krakowie) i jesienią (konkurs „Puls słowa” w Warszawie). W 2024 roku zdobyłam II miejsce w Krakowie, a w Warszawie w 2020 i 2024 dwukrotnie dostałam wyróżnienie.

 

Wiersze ułożone są w tomiku w specyficzny sposób...

— Tak, tomik zaczyna się od kilku utworów mówiących o znaczeniu rzeczy, przedmiotów, starych domów – jak choćby wiersz o ponadstuletniej kamienicy, która przygląda się historii Łodzi. Stare przedmioty, odziane w patynę czasu i wspomnień,  stają się cichymi nośnikami historii, niewerbalnymi opowiadaczami ludzkich doświadczeń. Czasem wystarczy na te stare przedmioty spojrzeć lub wziąć je do ręki, aby przenieść się wstecz – do dni, których dziś już nie ma, ale pozostają obecne w strukturze tych rzeczy. Gdy patrzymy na stary przedmiot, pojawia się most – między przeszłością a teraźniejszością. Nasze „ja” tworzy się przez historię, a przedmioty pozwalają ją nosić przy sobie. Przypominają, kim byliśmy i kim jesteśmy teraz. To namacalne ślady, które kształtują nasze poczucie ciągłości. Bywa, że zapominamy konkretne daty, ale nigdy nie zapominamy zapachu perfum, czy smaku herbaty – jak słynna magdalenka Prousta, zabierająca go do utraconej krainy dzieciństwa. Dla przyszłych pokoleń przedmiot staje się testamentem – dowodem na to, że ktoś istniał, kochał, śnił, budował swoje życie. A gdy właściciel odchodzi, przedmioty nie znikają. One zostają, niosąc wspomnienia, zapisane w każdej rysie i pęknięciu czekając, by ktoś je odnalazł, by móc mu powiedzieć: „Tu byłam. Tu żyłam”. Dlatego tak kochamy muzea, w których dzięki przedmiotom niejako zaglądamy w przeszłość

 

Widać, że jesteś pasjonatką takich rzeczy…

— Dlatego nie opuściłam dotychczas ani jednego z naszych konstantynowskich targów staroci i z żadnego nie wyszłam z pustymi rękoma, ostatnio kupiłam duże lustro w ozdobnej złotej ramie. Jest piękne samo w sobie i intrygujące przez to, że ktoś inny kiedyś się w nim przeglądał i zostawił tam swoje odbicie – ogromnie mnie to inspiruje.

 

O czym jeszcze mówią wiersze z ostatniego tomiku?

— Wiersze ułożone są tak, że prowadzą nas od wczesnego marca, przez lato, jesień aż do następnego marca. Czas, choć biegnie w linii prostej, od „kiedyś” ku nieodwołalnemu „jutro”, to równocześnie zatacza kręgi w swym naturalnym rytmie: porach roku, fazach księżyca, Jesteśmy podróżnikami na przecięciu dwóch czasów: pchani do przodu nieskończonym nurtem, a jednocześnie pokrzepiani wiecznym powracaniem natury. Każde urodziny, każdy krok przyśpiesza zegar naszego życia w linii, ale zarazem zatacza koło – powtarzamy cykle, doświadczenia. Linia i cykl splatają się – niosąc tęsknotę za przyszłością i szacunek dla wiecznego powracania. To w ich symbiozie odnajdujemy pełnię: bo życie to nie tylko ciąg kolejnych dni, ale też powtarzalność, która daje poczucie rytmu, przynależności i nadziei, że po każdej zimie znowu nastąpi wiosna. A w starym domu, kiedy odejdą  jego właściciele – zamieszkają nowe pokolenia, nowe dzieci oglądające przez okna „wschody słońca malowane na kruchej porcelanie jutra”.

 

Chyba kwintesencją takiego postrzegania czasu jest wiersz o tulipanach...

— Dokładnie tak – „początek wiosny bywa ruchomy / zwykle przypada / w mglisty październikowy poranek / kiedy klęcząc powierzam ziemi cebulki tulipanów” – wierząc że za pół roku będą cieszyły mnie pięknem swoich kwiatów, więc już jesienią sycę się wizją przyszłej wiosny.

 

To powiedzmy jeszcze kilka słów o okładce...

— Jednym z moich ulubionych symboli jest „leżąca ósemka nieskończoności”, symetryczny, elegancki, płynny kontur, który zatacza dwa doskonałe oczka, które spotykają się w centralnym punkcie – miejscu styku linii, gdzie spotyka się początek z końcem. W matematyce symbol ten wprowadzony został w 1655 r. przez Johna Wallisa jako znak „∞”. To nie tylko znak liczby bez końca, ale też metaforyczny most między potencjalnym pragnieniem „jeszcze jednego kroku” a poczuciem kontinuum bez granic – to też znak równowagi przeciwieństw. To dzień i noc, światło i cień, żeńskość i męskość – splecione wiecznym węzłem. Figura nieskończoności pojawia się w kulturach jako znak odradzania, przemiany i ciągłości, co współbrzmi z wiodącą tematyką tomiku – linearnością / cyrkularnością czasu.

 

A co oznacza słowo analemma?

— W książce jest umieszczona definicja tego słowa, ale nie będziemy odkrywać wszystkich kart, myślę, że nie jest trudno znaleźć w sieci informacje na ten temat

 

To może zrobimy mały konkurs, pięciu pierwszych czytelników, którzy zgłoszą się i odpowiedzą (dodając czy musieli zaglądać do słownika) poprawnie na pytanie co to jest analemma dostaną Twój nowy tomik z autografem?

— Świetna inicjatywa :)

 

Czekamy na maile: 43bis@post.pl (temat: ANALEMMA) lub telefony pod nr 42 211 43 43. 

Pozostałe informacje

 
 
  • https://TV WIADOMOŚCI - 43bis Zbigniew Macias w TV WIADOMOŚCI - 43bis: Bardzo chętnie wracam do Konstantynowa (mat. arch. z 2006-05-16)
  • https://SPONSOR PREMIUM # WASZE GROBY W NASZYCH SERCACH
  • Katalogi IPN Katalogi IPN
  • Inwentarz archiwalny IPN Inwentarz archiwalny IPN