
Z Joanną Czajkowską i Katarzyną Wielgus, autorkami tomiku „Dwa notesy na sonety" rozmawia Bernard Cichosz. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Bernard Cichosz w lutym 2026.
Zacznijmy od podstawowego pytania: dlaczego akurat sonety? To forma, którą wielu uważa za archaiczną, zamkniętą w muzealnych gablotach.
J: Właśnie dlatego. W świecie literatury, gdzie w zasadzie konwencją jest brak konwencji, sonet jest jak kunsztowna, wycyzelowana konstrukcja, ale też jak szachownica ma swoje reguły, swoje pola, ale w tych ramach można rozegrać nieskończoną liczbę partii i każda jest niepowtarzalna.
K: Ja dodałabym, że sonet zmusza do dyscypliny. Nie można się w nim rozwlekać, trzeba wybrać tylko najważniejsze słowa. To jak destylacja zostaje esencja. Im wyższe wymagania, tym słodszy smak sukcesu, gdy się im sprosta. Mnie surowość tej formy urzekła swym pięknem, gdy byłam nastolatką i to zauroczenie trwa do dziś.
To drugi Wasz wspólny tomik. Dlaczego znów wspólny?
J: Tomik zawierający wiersze dwóch autorek jest ciekawą propozycją dla czytelników. Dlaczego zdecydowałyście się po 12 latach na drugi tom? Co się zmieniło od tamtej pory?
J: Zmieniło się... bardzo dużo. U każdej z nas. W tym czasie było też doświadczenie wspólne pandemia, lockdowny, izolacja. Ja napisałam wtedy cykl sonetów o samej pandemii o pustych ulicach, ograniczeniach, niepewności. Dwanaście lat to „kawał czasu”, pozwalający też dojrzeć warsztatowo.
Skąd w ogóle pomysł, żeby wydać tomik wspólnie? To dość nietypowe rozwiązanie.
J: To było … takie naturalne. Gdy wtedy, w 2014 roku, dowiedziałyśmy się, że obydwie lubimy pisać sonety, chciałyśmy stworzyć wspólną przestrzeń poetycką. Jakby jeden głos odpowiadał drugiemu, zauważyłyśmy, że nasze sonety świetnie ze sobą rozmawiają tematycznie, stylistycznie. Pomyślałyśmy: dlaczego nie połączyć ich w jedną całość?
K: Choć początkowo musiałam się trochę przełamać i zebrać na odwagę, okazało się, ze to świetny pomysł. Dla mnie wydać wspólny tomik z Joasią to zaszczyt i przyjemność.
Czy we współczesnych czasach, gdy dominuje wiersz wolny, krótkie formy czy sonet ma jeszcze szansę zainteresować czytelnika?
K: Myślę, że ma szansę. Ludzie są zmęczeni chaosem, nadmiarem informacji. Sonet oferuje ład, strukturę, ale też głębię trzeba się zatrzymać, nieraz przeczytać dwa razy, posłuchać rymów. Dla mnie to ulubiony sposób osobistej wypowiedzi, nawet, jeśli piszę „do szuflady”, czyli dla siebie.
Czy macie jakieś wzory, poetów którzy was inspirują?
J: Dla mnie to przede wszystkim Petrarka i Szekspir mistrzowie formy.
K: … z polskich poetów Mickiewicz, a zwłaszcza znakomity Leopold Staff.
Jakie są tematy waszych sonetów? O czym piszecie?
J: Bardzo różnie. Ja często o miejscach, miastach, krajobrazach, podróżach. Mam też taką swoją małą tradycję, że co roku piszę sobie sonet na urodziny.
K: Ja bardziej o relacjach, miłości, o Bogu, o subtelnościach przyrody. O tym, co mnie wewnętrznie porusza i zachwyca.
W waszych sonetach bardzo często pojawia się motyw pór roku, cykliczności natury. To nie przypadek…
J: Pory roku to nasza obsesja. Fascynuje nas to, jak natura wraca do tych samych punktów, ale zawsze trochę inaczej. Każda wiosna jest inna, każda jesień ma swój charakter.
K: I sonet świetnie się do tego nadaje. Ma swoją cykliczność oktawa, tercyny, puenta. Jak rok wiosna, lato, jesień, zima. Struktura się powtarza, ale treść zawsze inna. To jak fotografowanie lub malowanie tego samego miejsca w różnych momentach, coś na kształt cyklu obrazów Moneta, poświęconych katedrze w Rouen...
W obu tomach możemy znaleźć sonety na temat każdej z pór roku?
K: Tak! Do naszej drugiej wspólnej książki wybrałam sonety z kilku moich cykli, inspirowanych kalendarzem, kolejnymi miesiącami i charakterystycznymi dla nich zmianami natury, w świecie roślin, zwierząt, zjawisk atmosferycznych.
Skąd ta fascynacja cyklicznością?
J: Myślę, że to daje nadzieję. Po zimie zawsze przyjdzie wiosna. Po smutku przyjdzie radość. Podczas pandemii to było szczególnie ważne wiedzieć, że to przeminie, że przyjdzie kolejny rok, już bez ograniczeń, że znów będzie można podróżować, spotykać się z innymi ludźmi.
K: Zmienność pór roku, układ roku liturgicznego przypomina nam, że my też jesteśmy częścią tej cykliczności. Starzejemy się, zmieniamy, życie biegnie w tym samym rytmie co natura.
A czy w swoich sonetach zwracacie uwagę na dźwięk? Przecież ukształtowany przed wiekami w literaturze włoskiej sonet to sonetto (zdrobnienie od suono), a to wywodzi się od łacińskiego sonare (brzmieć, wydawać dźwięk)…
K: Oczywiście! To kluczowe. Sonet to nie tylko forma wizualna na papierze, to przede wszystkim muzyka. Rytm, rymy, aliteracje – wszystko musi brzmieć. Ciekawym doświadczeniem jest dla mnie różnicowanie stóp, czyli liczby sylab w wersach to poszerza wachlarz akcentów.
J: Ja zawsze, podczas pisania, czytam swoje sonety na głos. Wers ma płynąć, nie może się „zacinać". Ucho jest najlepszym redaktorem.
Czy macie w swoich sonetach bezpośrednie odniesienia do muzyki?
K: Mnóstwo! Wybrałam do książki kilka sonetów z cyklu, który w całości jest inspirowany konkretnymi utworami muzycznymi. Mój znajomy opracował specjalnie do tego kalendarza płytę z tuzinem fragmentów dzieł mych ulubionych kompozytorów zawsze chciałam mieć coś takiego.
J: Tomik otwiera przepiękny sonet Kasi, którym zapraszamy czytelników do czytania naszych wierszy właśnie przy muzyce:)
Czy może planujecie nagranie audiobooka?
J: To świetny pomysł! Nie planowałyśmy, ale... czemu nie? Sonet naprawdę inaczej brzmi, gdy się go słyszy.
K: Może nawet z muzyką w tle? Skrzypce, fortepian... To mogłoby podkreślić tę muzyczność.
Czy pierwszy tom też miał odniesienia do muzyki?
K: W pierwszym tomie, uważny czytelnik, być może, już odkrył muzykę sonetów. Teraz, w drugim, usłyszy on już symfonię. Dojrzalszą, głębszą, ale wciąż pięknie brzmiącą.
Czy jest jakiś sonet w tym drugim tomie, który jest wam szczególnie bliski?
J: U mnie to ten o moście Brooklyńskim. Napisałam go po podróży do Nowego Jorku. Mówi o tym, że wspomnienia są trwalsze niż rzeczy materialne. I trochę nawiązuje do Stachury, do jego piosenki Nie Brooklyński most. Bo nie sam most jest najważniejszy, ale to, z kim można po nim przejść.
K: A u mnie – to sonet sierpniowy z cyklu Dwanaście stóp. Zawarłam w nim jedno z najpiękniejszych wakacyjnych wspomnień z Podlasia, z rodzinnej wioski moich przodków po kądzieli, dokąd od dziecka co rok niezmiennie przyjeżdżam, wciąż na nowo ulegając zachwytowi nad pięknem nadbużańskiej przyrody.
Jak wyglądał proces tworzenia tomiku? Jak układałyście kolejność sonetów?
J: To była najtrudniejsza część! Mamy razem czterdzieści sonetów. Trzeba było je ułożyć tak, żeby tworzyły narrację, żeby jeden prowadził do drugiego.
K: Zdecydowałyśmy się na układ tematyczno-sezonowy. Zaczynamy od stycznia, początku, młodości, nadziei. Kończymy na zimie, refleksji, zamknięciu. Jak w solidnym kalendarzu.
Wspomniałyście, że pierwszy tom wyszedł przed pandemią. Czy planowałyście wtedy, że będzie druga książka?
J: Szczerze? Nie! Myślałyśmy, że to będzie „one-time thing". Ale potem pisałyśmy dalej, sonety się zbierały, i pomyślałyśmy czemu nie?
B: Jak wygląda układ drugiego tomu? Czy podobny do pierwszego?
K: Tak, otwierając książkę w dowolnym miejscu na jednej stronie czytelnik znajdzie wiersz Joasi, na drugiej mój. Czasami są dokładnie o tym samym jak duet o Marii i Marcie. A czasami łączy je jedno słowo, jeden niuans uważny odbiorca na pewno to zauważy.
Czy planujecie spotkania autorskie, promocję tomiku?
J: Tak, mamy zaplanowane kilka spotkań w domach kultury, bibliotekach. Chcemy czytać nasze sonety na głos bo brzmią pięknie, gdy się je słyszy. I może jakieś warsztaty sonetowe, żeby pokazać ludziom, że pisanie sonetów wcale nie jest takie straszne. Że każdy może spróbować.
Na koniec jaką macie radę dla kogoś, kto chciałby spróbować pisać sonety?
J: Nie bój się! Przeczytaj dużo sonetów innych poetów, posłuchaj jak brzmią... To jak z przepisem na skomplikowaną potrawę może za pierwszym razem nie wyjdzie idealnie, ale za kolejnym będzie lepiej.
K: Właśnie nie rezygnuj po pierwszej próbie. Pierwszy sonet może się wydawać najtrudniejszy. Ale jak napiszesz drugi, to trzeci wciąga. To jak gra. Raz poznasz reguły – możesz grać w nieskończoność. I nawet po kilkuset utworach zawsze można napisać kolejny, równie ciekawy.
Dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki za sukces waszego tomiku!
J i K: Dziękujemy!
………………………….
JOANNA CZAJKOWSKA urodziła się 28.03.1970 r. Jest lekarzem, mężatką i matką czwórki dzieci. Należy do Unii Polskich Pisarzy Lekarzy oraz do Konstantynowskiego Klubu Literackiego Constans. W latach 1995-2025 wydala
15 tomików poezji, publikowała także w wielu wydawnictwach zbiorowych.
KATARZYNA WIELGUS urodziła się 23.03.1972 r. Jest nauczycielem plastyki, katechetą i matką siedmiorga dzieci. W wolnych chwilach poświęca swój czas witrażownictwu, a także projektowaniu graficznemu oraz muzyce liturgicznej.
………………………….
Joanna Czajkowska i Katarzyna Wielgus
Dwa notesy na sonety
Wydawnictwo Bernard Cichosz
ISBN 978-83-62101-17-7,nakład 500 egz., wyd. I, 2026 r., druk: Proxima.
Projekt okładki i zdjęcie: Katarzyna Wielgus

■ 2 marca 2023 w Przemyślu – mieście 1000 zabytków rozpoczęła się ogólnopolska trasa dwóch naczep ekspozycyjnych mobilnego widowiska edukacyjnego ISKRY NIEPODLEGŁEJ.
■ W dniach 14 – 16 kwietnia 2026 widowisko Instytutu Adama Mickiewicza o wybitnych Polkach i Polakach, którzy zmieniali świat zostanie zaprezentowane w Konstantynowie Łódzkim na Parkingu Fun Lab, ul. Łódzka 5/7 (SP1). Wstęp bezpłatny.
♦ Mobilne widowisko edukacyjne Biura „Niepodległa” ISKRY NIEPODLEGŁEJ umieszczono w specjalnie zaprojektowanej naczepie ekspozycyjnej, dzięki czemu może podróżować po Polsce. Kosmiczny design, cyfrowa opowieść i elementy interaktywne dostępne będą bezpłatnie w miejscowościach we wszystkich województwach.
ISKRY NIEPODLEGŁEJ to mobilne widowisko

14 kwietnia Święto Chrztu Polski. Wywieśmy flagi narodowe. Święto Chrztu Polski jest nowym świętem państwowym, obchodzonym od 2019 roku.
U S T A W A
z dnia 22 lutego 2019 r.o ustanowieniu Święta Chrztu Polski
W celu upamiętnienia chrztu Polski, datowanego na 14 kwietnia 966 r., zważywszy na doniosłość decyzji Mieszka I, uznawanej za początek Państwa Polskiego, uchwala się co następuje:
Art.1.
Dzień 14 kwietnia ustanawia się Świętem Chrztu Polski.
Art.2.
Święto Chrztu Polski jest świętem państwowym.
Art.3.
Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: A. Duda
(Dziennik Ustaw 2019 r. poz. 656

♦ Dorota Salus / TVP3 Łódź o konstantynowskim Spacerze dla Polski:
Fot. Bernard Cichosz, na zdj.: najwytrwalsi uczestnicy Spaceru dla Polski
♦ KAS (pn kl. okręgowa gr. 1): ■ FB ■ ŁZPN ■ 90 minut ■ Reg Fut ■ 43bis
♦ KKS (pn klasa A gr. 2): ■ FB ■ ŁZPN ■ 90 minut ■ Reg Fut ■ 43bis
♦ KAS (pn klasa B gr. 1): ■ FB ■ ŁZPN ■ 90 minut ■ Reg Fut ■ 43bis
♦ KKS (pn klasa B gr. !): ■ FB ■ ŁZPN ■ 90 minut ■ Reg Fut ■ 43bis
♦ KKS (pn IV liga k): ■ FB ■ ŁZPN ■ 90 minut ■ Reg Fut ■ 43bis
♦ KKS (pr II liga m): ■ FB ■ ZPRP ■ ŁZPR ■ 43bis
♦ BHT KKS (pr plażowa Summer Superliga): ■ FB
♦ LIDER (ps): ■ FB ■ ŁZPS ■ 43bis
♦ PIĄTKA (pływanie): ■ FB ■ livetiming.pl
♦ PIĄTKA (pięciobój nowoczesny): ■

■ Jeden tomik wierszy konstantynowskiej poetki ukazał się w formie kalendarza ściennego z 12 wierszami (na każdy miesiąc).
Joanna Czajkowska ma w swoim dorobku 16 tomików wierszy. 10 z nich to publikacje konstantynowskiego Wydawnictwa Bernard Cichosz. Wśród tych dziesięciu jeden ma niekonwencjonalną formę. „Mój rok” ukazał się w formie kalendarza ściennego. Spełniaj on formalne wymogi książki. Jego atrakcją jest poezja Joanny Czajkowskiej i fotografie Iwony Paprotnej.
W ogóle dorobek poetycki Joanny Czajkowskiej obejmuje 16 tomików (w tym 3 współautorskie). Sześć książek zostało wydanych poza Konstantynowem Łódzkim.
WYKAZ KSIĄŻEK JOANNY CZAJKOWSKIEJ
(więcej danych dot. książek WBC >>> 52 woluminy Wydawnictwa Bernard Cichosz)
■

■ Przez 30 lat konstantynowska oficyna Wydawnictwo Bernard Cichosz opublikowała 52 woluminy o łącznym nakładzie 84 545 egzemplarzy (najwyższy nakład pojedynczej publikacji to 10 tys. egz., najniższy – 80 szt.).
Wśród 52 woluminów WBC jest aż 10 książek konstantynowskiej autorki (spośród jej 16 tomików).
■ Niektóre z książek są jeszcze dostępne (gratis). Zainteresowanych Wydawnictwo prosi o kontakt (43bis.post.pl).
Wydawnictwo Bernard Cichosz w swoim dorobku ma 52 woluminy (łączny nakład: 84 545 egz.) w tym dwa tytuły mają więcej niż jedno wydanie. Śpiewnik kolęd ukazał się siedem razy (łącznie 45 000 egz.) a Kolędy. Śpiewnik ma trzy edycje (łącznie 3 000 egz.).
WYKAZ KSIĄŻEK WYDAWNICTWA BERNARD CICHOSZ – łączny

■ Przed 30 laty, jesienią 1995 r. ukazała się pierwsza książka konstantynowskiej oficyny Wydawnictwo Bernard Cichosz. Był to debiutancki tomik poezji Joanny Czajkowskiej. Wśród 52 woluminów WBC jest aż 10 książek tej autorki (spośród jej 16 tomików).
Kilka lat wcześniej, w 1989 roku Bernard Cichosz wydał pierwszy numer swojego czasopisma. Ten dorobek jest ciągle kontynuowany. Czasopisma nieustannie ukazują się już ponad 36 lat. Książki publikowane są nie w każdym roku kalendarzowym. Poprzednia (Rozmówki łużyckie dla Polaków. Wersja dolnołużycka) ukazała się w 2022 roku. Tak więc najnowszy tomik, który ukazał się w bieżącym roku (Dwa notesy na sonety) oznacza, dla Wydawnictwa Bernard Cichosz, trzy dekady obecności na rynku książkowym.
i ?

W pierwszy poniedziałek maja 2026 (4.05.2026) o godz. 14:00 Miejska Organizacja Emerytów i Rencistów NSZZ „Solidarność” w Konstantynowie Łódzkim zaprasza – do siedziby MOEiR NSZZ „S” przy ul. Jana Pawła II nr 9 – wszystkich swoich członków oraz sympatyków Związku na otwarte spotkanie poświęcone omówieniu planu wycieczek na 2027 rok.
♦ Termin spotkania:
4 maja 2026 (pierwszy poniedziałek) godz. 14:00
♦ Miejsce spotkania:
siedziba MOEiR NSZZ „S” przy ul. Jana Pawła II nr 9 w Konstantynowie Łódzkim
Następne tego typu spotkanie jest planowane w pierwszy poniedziałek czerwca 2026 (1.06.2026) godz. 14:00.
BC

W dniu zmartwychwstania – początek nowej nadziei
Dzielimy się wzajemnie, jedni z drugimi, tą radością.
Dzielimy ją z Apostołami, z niewiastami, które jako pierwsze przyniosły wieść o zmartwychwstaniu.
Zjednoczmy się z Maryją. Regina caeli, laetare!
Człowiek nie może nigdy utracić nadziei w zwycięstwo dobra.
Ten dzień niech stanie się dzisiaj dla nas początkiem nowej nadziei.
Ojciec Święty Jan Paweł II
Orędzie wielkanocne
„Urbi et orbi” (1979)
Na zdj.:
„Zmartwychwstanie” (XVI w.), fot. RAFFAELLINO DEL GARBO

Wielki Piątek w Kościele katolickim w roku 2026 przypada 3 kwietnia. Wielki Piątek w Kościele katolickim jest jedynym dniem w roku, w którym nie odprawia się Mszy św.; to dzień najgłębszej żałoby w Kościele. Wyraża ją liturgia Wielkiego Piątku, która jest pamiątką męki i śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu. Centrum liturgii wielkopiątkowej jest uroczysta adoracja krzyża – adoracja Syna Bożego, który oddał życie za zbawienie wszystkich ludzi.
Grafika via parafia.radzionkow.pl/

■ Jeden medal (brązowy) dla KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki w Mistrzostwach Polski Juniorek i Juniorów U20, Ciechanów (27-29 marca 2026).
Lokaty wszystkich reprezentantów Włókniarza: 3. Damian Skóra, 6. Adrian Łański, 8. Marta Kołodzińska.
W tegorocznych Mistrzostwach Polski Juniorów U20 (Ciechanów, 27-29 marca 2026) KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki zdobył jeden medal (brązowy). Na podium stanął Damian Skóra.
Lokaty reprezentantów KKS Włókniarz w MP Juniorek i Juniorów U20 (Ciechanów, 27-29 marca 2026):
3. Damian Skóra 294 kg (131+163) w kat. +110 kg wśród 13 sklasyfikowanych;
6. Adrian Łański; 247 kg (114+133) w kat. 110 kg wśród 20 sklasyfikowanych;
8. Marta Kołodzińska 105 kg (48+57) w kat. 61 kg wśród 11 sklasyfikowanych.
W klasyfikacji

■ Młodziczki Lidera w 1/2 Finału MP (28–29 marca 2026) wygrały 1 mecz (2 przegrały) i nie zdołały awansować do Finału MP 2026. Zajęły 9-12 miejsce w Polsce. To duży sukces młodego konstantynowskiego zespołu.
WYNIKI UKS LIDER Konstantynów Łódzki
w 1/2 Finału Mistrzostw Polski Młodziczek, 28–29 marca 2066 (grupa IV, Gdynia):
♦ UKS LIDER Konstantynów Łódzki – KS Metro Warszawa 1:2 (25:23, 14:24, 14:16)
♦ KS Gdyńska Akademia Siatkówki – UKS LIDER Konstantynów Łódzki 2:0 (28:26, 25:15)
♦ UKS LIDER Konstantynów Łódzki – MUKS Sparta Warszawa 2:0 (25:23, 25:10)
W 1/2 Finału Mistrzostw Polski Młodziczek w piłce siatkowej (gr. IV Gdynia, 28–29 marca 2026) UKS Lider Konstantynów Łódzki wygrywając jedno z trzech spotkań nie awansował

■ Poniżej rozważania 34. Drogi Krzyżowej w Konstantynowie Łódzkim. Nabożeństwo odbyło się na ulicach Konstantynowa Łódzkiego 27 marca 2026.
♦Stacja I
Jezus na śmierć skazany
Byłeś Panie Jezu niewinny. Skazano Cię za to, że chciałeś pomóc ludziom. Mówiłeś Chryste, że jesteś Synem Boga. Mówiłeś to, czego ludzie nie chcieli słuchać - wytykałeś im ich błędy, karciłeś za ich grzechy, napominałeś i nawracałeś. Ale oni nie chcieli Cię słuchać. Zatykali sobie uszy, bo mówiłeś to, czego słyszeć nie chcieli - mówiłeś prawdę. Podburzony tłum, nazywając Cię bluźniercą i kłamcą wolał pozostawić przy życiu mordercę Barabasza niż słuchać kogoś, kto mówi prawdę.
Panie Jezu, pozwól mi nie osądzać nikogo i nie daj mi odpychać

■ Tajemnicza inwestycja ma przynosić spore pieniądze.
Przed trzema tygodniami (6 marca 2026) zamieściliśmy tekst Konstantynowski Bicykl (przy ul. Łódzkiej 3) jeszcze zimuje pod ziemią. (Wcześniejsze teksty na ten temat:
Konstantynowski Bicykl (przy ul. Łódzkiej 3) ciągle pod ziemią;
Konstantynowski Bicykl odjechał z Łódzkiej? Nie, on się zapadł pod ziemię).
Najnowsze zdjęcie z 27.03.2026 prezentuje już postęp robót na budowie nowego obiektu usługowo-handlowego w miejscu znanego niemal wszystkim Konstantynowianom sklepu Bicykl.
Po naszych notkach o powadzonych inwestycjach od Konstantynowian otrzymujemy pytania dotyczące rodzaju działalności gospodarczej, która będzie prowadzona we wznoszonych obiektach.
Inwestor przedsięwzięcia przy ul. Łódzkiej

■ Brak informacji, brak konsultacji, realne konsekwencje dla dzieci i rodziców.
Wprowadzenie zmian w rejonizacji naboru do szkół to jedna z najbardziej wrażliwych decyzji samorządu. Dotyka bezpośrednio dzieci, rodziców oraz organizacji życia rodzinnego, ale także jest pełna obaw o utratę zatrudnienia przez nauczycieli. Tym bardziej niezrozumiałe są działania, które miały miejsce w ostatnim czasie – działania, które coraz więcej rodziców określa mianem „ukrytej reorganizacji”.
♦ Brak podstawowej informacji
Zmiany w rejonizacji nie zostały w żaden sposób właściwie zakomunikowane mieszkańcom. Nie pojawiły się ogłoszenia w szkołach i przedszkolach, komunikaty na oficjalnych stronach placówek ani informacje w miejskich kanałach komunikacji. Zabrakło

Więcej zdjęć>>>
♦♦♦
Więcej zdjęć:
https://www.facebook.com/bernard.cichosz/
https://www.facebook.com/profile.php?id=100063305373365&ref=embed_page#
♦♦♦
Warszawska firma King Cross Developments Sp. z o.o. zrealizuje nową inwestycję w Konstantynowie Łódzkim. Przy ul. Krótkiej powstanie Osiedle nad Łódką. Łącznie zaplanowano 248 mieszkań w czterech budynkach w niskiej zabudowie. W każdym budynku znajdą się 62 mieszkania. Nie zabraknie również podziemnego garażu na 100 miejsc, a także naziemnych miejsc parkingowych usytuowanych na terenie osiedla (tam zaprojektowano 148 miejsc parkingowych). Łącznie do dyspozycji mieszkańców i gości będzie więc blisko 250 miejsc parkingowych. Ponadto w każdym budynku przewidziano 62 komórki lokatorskie dla

W sezonie 2025/2026 UKS Lider Konstantynów Łódzki w Mistrzostwach Województwa Łódzkiego w piłce siatkowej kobiet, w kategoriach wiekowych objętych Rankingiem Systemu Sportu Młodzieżowego, reprezentowały cztery zespoły. Lider rywalizował w kategoriach: juniorki (1 zespół), kadetki (1 zespół) i młodziczki (2 zespoły).
W 2026 roku konstantynowianki znów (podobnie, jak przed rokiem) nie zdobyły żadnego medalu w MWŁ. Biorąc pod uwagę wcześniejszy cały dorobek Lidera (w historii klubu łącznie niemal 20 medali w MWŁ) tegoroczne osiągnięcie uznać można za niezadowalające. Nieco rekompensują to nadspodziewanie bardzo duże sukcesy młodziczek na szczeblu centralnym (już są wśród 16 najlepszych zespołów w Polsce). Konstantynowianki, w tej kat.

Klasyfikacja końcowa rozgrywek wojewódzkich KADETEK (juniorek młodszych)
1. MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki
2. ŁKS AZS UMED I Łódź
3. SMS Ostrów Łaskovia I Łask
4. SMS Ostrów Łaskovia II Łask
5. ŁKS AZS UMED II Łódź
6. UMKS Tuszyn
7. UKS Lider Konstantynów Łódzki
8. MUKS LO 47-Budowlani Łódź
9-10. UKS Volley 34 Łódź
9-10. UKS Akademia Siatkówki I Zduńska Wola
11. UKS Akademia Siatkówki II Zduńska Wola
12-13. MUKS Jedynka Rawa Mazowiecka
12-13. ARSEM Czwórka Aleksandrów Łódzki
14-15. AS Active Opoczno
14-15. UKS Siatka Zgierz
16-17. LUMKS Kasztelan rozprza
16-17. Smile Academy II Sieradz
18-19. Smile Academy I Sieradz
18-19. UKS Ozorków
20-21. LZS Justynów
20-21. WKS Wieluń
22. MUKS Magic Volley Łódź
Konstantynowianki

Mój Pan zacytował mi Wojciecha Młynarskiego (Chrońmy dzieci):
Ludzie, to jest ważna rzecz od stuleci,
siebie gryźć możemy, lecz chrońmy dzieci!
/bc/

♦♦♦
Tu wszystkie trzy pliki jpeg z czytelnym UZASADNIENIEM:
https://www.facebook.com/bernard.cichosz/
https://www.facebook.com/profile.php?id=100063305373365&ref=embed_page#
♦♦♦
■ Dwa fragmenty UZASADNIENIA do projektu późniejszej uchwały nr XVII/153/26 (tylko te są istotne, bo reszta uzasadnienia to już tylko stwierdzenia faktów i opis zamierzeń nie zawierające argumentów i motywów):
♦„Nowe obwody szkół podstawowych będą dostosowane do zmieniającej się sytuacji demograficznej w naszym mieście. Obwód Szkoły Podstawowej nr 2 zostanie pomniejszony na rzecz obwodu Szkoły Podstawowej nr 5. Obwód Szkoły Podstawowej nr 1 pozostanie bez zmian.”
♦„W założeniach powyższej zmiany jest racjonalne wykorzystanie bazy oświatowej poprzez zwiększenie

■ Wyciszona zmiana rejonizacji i wygaszanie klas w SP nr 2 w Konstantynowie Łódzkim. Brak opublikowanego projektu uchwały. Radni z rejonu Żabiczek nieobecni na sesji.
♦ W Konstantynowie Łódzkim narasta poważny konflikt wokół zmiany rejonizacji szkół podstawowych. Mieszkańcy zarzucają władzom miasta brak przejrzystości i próbę przeprowadzenia istotnych zmian w systemie edukacji bez realnego poinformowania społeczności lokalnej.
Sprawa dotyczy uchwały zmieniającej granice obwodów szkół podstawowych, która w praktyce prowadzi do stopniowego wygaszania oddziałów w Szkole Podstawowej nr 2 (przy ul. Kilińskiego) oraz przeniesienia części dzieci – w tym z rejonu Żabiczek – do Szkoły Podstawowej nr 5 (przy ul. Sadowej).
♦ Pierwszy poważny zarzut dotyczy

■ Lekcja historii z Danutą i Zbigniewem Kaszlejami poświęcona Obławie Augustowskiej (lipiec 1945) – największej zbrodni na Polakach po II wojnie światowej oraz wręczenie nagród laureatom międzypowiatowego konkursu pt. „Żołnierze Wyklęci” – niezłomni obrońcy wolnej Polski zakończyły konstantynowskie obchody przypadającego 1 marca Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” – święta państwowego ustanowionego w 2011 roku.
14 marca 2026 w sali parafialnej przy kościele Nawiedzenia NMP w Konstantynowie Łódzkim (Srebrna) Konstantynowski Klub „Gazety Polskiej” i Stowarzyszenie Ślad zorganizowały lekcję historii z Danutą i Zbigniewem Kaszlejami poświęcona Obławie Augustowskiej (lipiec 1945) – najbardziej tragicznej odsłonie działań

■ Czy Konstantynowianie podzielają, eksponowane przez realizatora inwestycji, atuty lokalizacji nowego osiedla mieszkaniowego w Konstantynowie Łódzkim przy ul. Krótkiej?
Warszawska firma King Cross Developments Sp. z o.o. zrealizuje nową inwestycję w Konstantynowie Łódzkim. Przy ul. Krótkiej powstanie Osiedle nad Łódką.
Firma realizująca to zadanie podkreśla atuty lokalizacji projektowanego osiedla:
♦ Blisko centrum Konstantynowa Łódzkiego – sklepy, szkoły, usługi w zasięgu spaceru;
♦ Tylko 20 minut do centrum Łodzi, 10 minut na Retkinię;
♦ Spokojna, kameralna okolica;
♦ Blisko przystanków komunikacji miejskiej i podmiejskiej;
♦ Dobre drogi dojazdowe, także dla pieszych i rowerzystów;
♦ Bezpośrednie sąsiedztwo bulwarów nad rzeką Łódką

■ Jeszcze w lutym 2026 wszedł w życie nowy plan sieci publicznych szkół podstawowych prowadzonych przez gminę Konstantynów Łódzki (i nowe granice obwodów tych szkół).
■ Od ponad 90 lat społeczność Żabiczek i zachodniego przedmieścia naszego miasta była trzonem szkoły znajdującej się w swoim dotychczasowym tradycyjnym obwodzie. Kilka pokoleń było i jest związanych bardzo emocjonalnie z tą szkołą. Teraz znaczna część tej społeczności będzie, uchwałą władz miasta, odłączona od „swojej” SP nr 2 (dysponującej przecież od niedawna nową funkcjonalną siedzibą – jednakże w dalszym ciągu zlokalizowaną na terenie tradycyjnego obwodu).
Wkrótce opublikujemy artykuł Anny Dębskiej pt. Wygaszanie oddziałów SP nr 2 (przy ul. Kilińskiego). Władze

♦ W portalu KLUBY GAZETY POLSKIEJ (www.klubygp.pl) w zakładce KLUBY ukazał się (4 marca 2026) artykuł KONSTANTYNÓW ŁÓDZKI | Marsz Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” opracowany na podstawie tekstów z konstantynowskiego dziennika „43bis” (www.43bis.media.pl).
■ KONSTANTYNÓW ŁÓDZKI | Marsz Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”
https://www.klubygp.pl/konstantynow-lodzki-marsz-pamieci-zolnierzy-wykletych/
Konstantynowski Klub „Gazety Polskiej” jest, od początku (2013 r.), organizatorem/współorganizatorem lokalnych obchodów święta państwowego Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” (ustanowionego na początku 2011 r.). Wizytówką tych obchodów, od kilku lat, stał się Marsz Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. W 2026 roku odbędzie się
■ Redaktor naczelny: Bernard Cichosz
■ tel. 603 44 43 43 ■ 43bis@post.pl